Reklama

Michał Szułdrzyński: Nieczyste sumienie PiS

W sytuacjach nadzwyczajnych kluczowe jest zaufanie. Próbując zapewnić bezkarność przestępstwom urzędniczym, PiS sprawia, że trudno wierzyć w jego dobre intencje.
Wicepremier Henryk Kowalczyk w Sejmie

Wicepremier Henryk Kowalczyk w Sejmie

Foto: PAP/Leszek Szymański

Nikt tak nie dba o dobre samopoczucie Polaków, jak Mateusz Morawiecki i jego rząd. Pewnie wielu z nas zapomniało już, jak wspaniale Polska radziła sobie z covidem, pewnie już wyblakły w pamięci wspomnienia z przemówień premiera, na których podsycał narodową dumę, mówiąc, że „odnieśliśmy ogromny sukces w walce z koronawirusem. Sukces, który jest dostrzegany przez wszystkich na całym świecie!”. Dlatego rząd znów postanowił się pochwalić tym, jak cały świat dziś podziwia Polskę za to, że przyjmuje uchodźców. Wicepremier Henryk Kowalczyk poszedł nawet dalej, twierdząc, że to, że w Polsce nie ma dziś obozów dla uchodźców, jest zasługą rządu.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama