Politycy Platformy sami uznali, że coś w tych zarzutach było na rzeczy, bo pozbyli się Piskorskiego i jego ludzi. Dziś Platforma wykonuje ryzykowny krok. Oto do MSWiA chce skierować Tomasza Siemoniaka, wiceprezydenta Warszawy z czasów rządów Piskorskiego. Aby sprawa była jasna – wobec Siemoniaka nie toczy się żadne postępowanie w związku ze sprawą układu warszawskiego, ale istnieje coś takiego jak odpowiedzialność polityczna. A już wcześniej po cichu zrehabilitowano inną kontrowersyjną postać z czasów panowania Piskorskiego – Łukasza Abgarowicza, który z listy Platformy Obywatelskiej został właśnie senatorem okręgu podwarszawskiego.