Reklama

Platforma musi bardziej uważać

Politycy PO nerwowo reagują na przypomnienie stereotypu „liberałów-aferałów” z początku lat 90. A jednak konto Kongresu Liberalno-Demokratycznego obciążały już wówczas związki z takimi postaciami, jak Janusz Baranowski czy Andrzej Rzeźniczak, które miały problemy z prawem. Potem na wizerunek środowiska PO cieniem rzuciły się kontrowersje wokół tzw. układu warszawskiego, który utożsamiano z byłym prezydentem Warszawy Pawłem Piskorskim.

Politycy Platformy sami uznali, że coś w tych zarzutach było na rzeczy, bo pozbyli się Piskorskiego i jego ludzi. Dziś Platforma wykonuje ryzykowny krok. Oto do MSWiA chce skierować Tomasza Siemoniaka, wiceprezydenta Warszawy z czasów rządów Piskorskiego. Aby sprawa była jasna – wobec Siemoniaka nie toczy się żadne postępowanie w związku ze sprawą układu warszawskiego, ale istnieje coś takiego jak odpowiedzialność polityczna. A już wcześniej po cichu zrehabilitowano inną kontrowersyjną postać z czasów panowania Piskorskiego – Łukasza Abgarowicza, który z listy Platformy Obywatelskiej został właśnie senatorem okręgu podwarszawskiego.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama