Reklama

Podchody Platformy pod telewizję

Posłanka Iwona Śledzińska-Katarasińska z PO grozi mediom publicznym kijem, ale w drugiej ręce trzyma marchewkę. Marchewką jest propozycja zmiany ustawy o Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji, kijem - groźba wprowadzenia do telewizji publicznej komisarza.

W myśl owego projektu kandydaci do KRRiT musieliby mieć rekomendację uczelni akademickiej i jakiegoś ogólnopolskiego stowarzyszenia. Z tak wybranej puli Sejm powoływałby trzech członków rady, a Senat i prezydent - po dwóch. Jak łatwo wyliczyć, koalicja PO-PSL bez trudu uzyskałaby większość pięciu do dwóch głosów. Tak wybrana rada miałaby przeprowadzić jawne konkursy na członków rad nadzorczych i zarządów mediów publicznych. Ale i ta marchewka coś brzydko pachnie.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama