Reklama

Moskwa wierzy tylko własnym interesom

Rozmowa z Siergiejem Ławrowem trochę dłuższa, niż przewidywano, zwiedzanie Kremla odwołane, jedna drobna sprawa (żeglugi w Cieśninie Pilawskiej) "bliska rozwiązania". Tak można podsumować wizytę szefa polskiej dyplomacji w Moskwie.

Nie znaczy to jednak, że była ona niepotrzebna albo skończyła się fiaskiem. Taki jest po prostu stan stosunków polsko-rosyjskich. Dziś z Moskwą więcej i szybciej nie uda się nic załatwić, bo ona nie jest tym zainteresowana. Radosław Sikorski skromnie podsumował wizytę: to "dobry dzień dla stosunków polsko-rosyjskich".

Nie ma co ironizować – jak na okoliczności, w jakich do niej doszło, może i tak jest. Bo Sikorski był w Moskwie w momencie niesprzyjającym. W czasie wyjątkowego napięcia między Rosją a państwami Zachodu i ich sojusznikami, napięcia, które świetnie pokazuje, jak różne to światy.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama