Reklama

Cała Polska pociesza Tomka

Nie stój, nie czekaj, pomóż! Otrzyj łzy niesłusznie skrzywdzonemu.

Cała Polska widziała, jak w ostatni poniedziałek Tomasz Lis z łatwością, gracją i wrodzoną mu finezją schrupał Jarosława Kaczyńskiego. Rozjechał go totalnie w pierwszych sekundach swojego programu. A przez resztę walcował go niczym równiarka asfalt. Zgodnie z hasłem "Polska w budowie".

Niech nikogo nie zmyli uśmiechnięta w czasie programu twarz Jarosława Kaczyńskiego. To fałsz, prawdziwa twarz jest inna! Niech nikogo nie zmylą rzekome pomyłki Lisa w sprawie obsady miejsc na listach PiS. To był celowy podstęp: test przygotowany przez prowadzącego program, który Kaczyński ledwo ledwo zdał. A właściwie nie zdał. W końcu on nic w życiu nie zdał.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama