Reklama

Jędrzej Bielecki: Wielka skala porażki Viktora Orbána. Péter Magyar może być inspiracją dla polityków w Europie i USA

Wygrana Pétera Magyara i zdobycie przez Tiszę większości konstytucyjnej to bolesny cios dla populistycznej prawicy - zarówno w Europie, jak i w USA. Viktor Orbán był dla niej wzorem tego, jak dobijać liberalną demokrację.
Péter Magyar cieszy się ze zwycięstwa

Péter Magyar cieszy się ze zwycięstwa

Foto: REUTERS

Teraz mogę to już powiedzieć otwarcie: chcę Budapesztu w Warszawie! Przez długie lata to hasło, które po raz pierwszy wypowiedział Jarosław Kaczyński, oznaczało coś odwrotnego, niż to, co się wydarzyło 12 kwietnia na Węgrzech. Chodziło o budowę autorytarnego, antyeuropejskiego systemu, który depcze podstawowe reguły państwa prawa. 

Właśnie dlatego, choć Węgry to niewielki kraj położony na obrzeżach Unii, w to głosowanie zaangażowali się zarówno Donald Trump oraz J.D. Vance, jak i Władimir Putin. A także Karol Nawrocki i sam lider PiS. Stawkę tej gry dobrze sformułowała dwa tygodnie temu w trakcie „Marszu Patriotów” w Budapeszcie liderka skrajnej prawicy we Francji, Marine Le Pen. Zapowiedziała, że zwycięstwo Fideszu uruchomi dynamikę, która pozwoli na przejęcie przez jej rodzinę politycznej władzy nie tylko w jej rodzimym kraju, ale także Polsce, Hiszpanii i Włoszech, gdzie odbędą się wybory parlamentarne w 2027 r. I spowoduje, że w Radzie UE przeciwnicy integracji zdobędą kwalifikowaną większość, która pozwoli im szybko rozmontować integrację.

Pozostało jeszcze 81% artykułu

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama