Postanowiliśmy zorganizować Forum Gospodarcze „Rzeczpospolitej”, mając świadomość, że nasz tytuł regularnie zdobywa miano najbardziej opiniotwórczego tytułu prasowego w Polsce. To wyjątkowe wyróżnienie, ale też wielkie zobowiązanie – do nieustannej rozmowy, do tworzenia przestrzeni dialogu. Traktujemy je naprawdę serio, ponieważ żyjemy dziś w coraz bardziej burzliwych czasach.
Przez trzy ostatnie dziesięciolecia polska gospodarka rozwijała się mimo geopolitycznych wstrząsów. Owszem, przez to, że coraz mocniej stawaliśmy się częścią globalnego rynku, regularnie docierały do nas fale dalekich burz. Dotykały nas kryzysy – jak choćby echa kryzysu finansowego, którego symbolicznym początkiem był upadek banku Lehman Brothers. Docierały do Polski mniejsze i większe echa światowych wydarzeń. Jednak od kilku lat, mniej więcej od 2020 roku, burze dotarły do naszych granic. Najpierw pandemia, a potem pełnoskalowa agresja Rosji na Ukrainę sprawiły, że poczuliśmy, jak wielka geopolityka zapukała do naszych drzwi. I choć nasza gospodarka nieustannie pnie się w górę – z czego jesteśmy niezwykle dumni, zresztą o tym jeszcze za moment – dziś nie sposób mówić o inwestycjach i rozwoju, nie myśląc o geopolitycznym ryzyku. Każda kalkulacja biznesowa musi dziś uwzględniać wojnę Rosji przeciw Ukrainie, niestabilność Bliskiego Wschodu, cieśninę Ormuz, sytuację Tajwanu i wiele innych zapalnych punktów na globie.
Radosław Sikorski, wiceprezes Rady Ministrów oraz minister spraw zagranicznych
Geopolityka to jednak nie tylko wojna i bezpośrednie ryzyko militarne. Coraz częściej przekonujemy się, że dezinformacja czy manipulowanie wiadomościami może wpływać nie tylko na politykę i jakość demokracji, ale też przynosić realne straty zarówno gospodarce jako całości, jak i poszczególnym przedsiębiorstwom – szczegółowo omawiał to niedawno ciekawy raport przygotowany na Europejski Kongres Gospodarczy w Katowicach.
Wojciech Balczun, minister aktywów państwowych
Choć niektórzy wieszczyli, że platformy społecznościowe wystarczą, a tradycyjne marki mediowe nie będą już potrzebne, coraz częściej widzimy, że to właśnie media mogą dostarczać wiarygodnej wiedzy. W natłoku informacji i emocjonalnych wpisów w serwisach społecznościowych media takie jak nasz tytuł przynoszą prawdziwą wiedzę, weryfikują fake newsy, porządkują informacje, wyjaśniają, analizują, nie powtarzają plotek, lecz pytają u źródła, zapraszają do rozmowy najważniejsze osoby w państwie, biznesie, administracji i samorządach.
Dlatego wierzymy w poważne dziennikarstwo, a naszą misją jest dostarczać odbiorcom wiedzy na temat zjawisk, które kształtują naszą rzeczywistość – zarówno geopolityczną, jak i gospodarczą. To odpowiedzialność nie tylko wobec osób, które przybyły na Forum Gospodarcze „Rzeczpospolitej”, ale też wobec całej gospodarki.
Andrzej Domański, minister finansów i gospodarki
Tuż przed forum uczestniczyłem w Pradze w konferencji poświęconej bezpieczeństwu globalnemu i regionalnemu. Po raz kolejny miałem okazję się przekonać, że dziś Polska i jej gospodarka są na ustach wszystkich. Sami Czesi, którzy przez lata podśmiewali się z Polaków, uważając, że od stuleci byli od nas bogatsi, dziś z wypiekami na twarzy opowiadają o Polakach, którzy prześcignęli Japonię i właśnie gonią Wielką Brytanię. Węgrzy, Bułgarzy, Rumuni, Bałtowie – wszyscy stawiają Polskę za wzór, mówią o polskim cudzie gospodarczym, chcą budować infrastrukturę jak Polacy i jak my wydawać środki europejskie, dzięki którym powstały warunki do prowadzenia konkurencyjnego biznesu.
W Polsce również jesteśmy z tego dumni, ale zdajemy sobie sprawę zarówno z systemowych zagrożeń, jak i ze stojących przed nami szans. Dlatego właśnie potrzebujemy debaty na ten temat. I dlatego właśnie stworzyliśmy Forum Gospodarcze.