Reklama

Polskie kłopoty z autorytetami

Co łączy głośne ostatnio wypowiedzi Agnieszki Holland, Stefana Niesiołowskiego i Lecha Wałęsy? Wcale nie mam na myśli tego, że każde z nich w swych budzących gorące emocje wystąpieniach poruszało temat homoseksualistów. Ani też politycznego kontekstu ich wypowiedzi

Wspólnym mianownikiem są reakcje mediów i komentatorów na to, co powiedzieli. Agnieszka Holland ostro skrytykowała PO, Niesiołowski bardzo niekulturalnie wypowiedział się o Holland, zaś Wałęsa powiedział szczerze co myśli o obecności homoseksualistów w polityce.

Wszystkie te wypowiedzi wywołały wielką konsternację. Ale ta konsternacja znacznie więcej mówi o mechanizmach rządzących opinią publiczną, niż o Holland, Niesiołowskim i Wałęsie. Dlaczego? Bo demaskują sposób w jaki w Polsce można zostać autorytetem.

Pozostało jeszcze 85% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama