Reklama

Kat w masce sprawiedliwości

Sprawę rodziny Bajkowskich z krakowskiego Kurdwanowa znają nie tylko czytelnicy „Rzeczpospolitej”. Dzięki telewizjom informacyjnym o dramacie Bajkowskich wie cała Polska.

Dwa tygodnie temu, po bezprecedensowej akcji w Internecie i wobec asysty kamer oraz dziennikarzy, akcja odebrania Bajkowskim dzieci została udaremniona. Wydawało się, że Temida na chwilę przejrzała, a rodzina dostanie szansę wyprostowania oczywiście niesłusznych decyzji sądu. Stało się niestety inaczej.

Środowa egzekucja (bo tak należy z całą świadomością dwuznaczności tego słowa zdarzenie nazwać) wyroku o ograniczeniu władzy rodzicielskiej oraz umieszczeniu dzieci w placówce opiekuńczej została dokonana z zaskoczenia i w warunkach uwłaczających ludzkiej godności. Trójkę dzieci zabrano siłą ze szkoły w czasie lekcji i na dodatek bez zachowania koniecznej w takich sytuacjach dyskrecji. Brakowało tylko antyterrorystów w kominiarkach.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama