Reklama

Wybuch gazu w Ścinawie. Rannych wyciągnięto spod gruzów

Wybuch gazu w budynku wielorodzinnym w Ścinawie koło Lubina na Dolnym Śląsku. Spod gruzów wyciągnięto pięć osób, w tym dziecko.
Wybuch gazu w Ścinawie. Rannych wyciągnięto spod gruzów

Foto: PAP/Maciej Kulczyński

Najciężej ranni mają nawet 90 proc. poparzonego ciała. Akcję ratunkową zakończono dziś nad ranem. - Nie odkryto w rumowisku więcej osób poszkodowanych niż na początku akcji – podała rano straż pożarna.

Do eksplozji i pożaru dwukondygnacyjnego budynku w Ścinawie przy ul. 1 Maja doszło w środę wieczorem. Budynek częściowo zawalił się, pojawił się ogień. Na miejscu do rana pracowały służby. Dom jest niemal całkowicie zniszczony; nie ma ściany frontowej i większości dachu

Spod gruzów wyciągnięto pięć osób. Ich stan jest ciężki. Niektóre osoby mają ciała poparzone w 70-90 proc. Jedną z rannych kobiet zabrało Lotnicze Pogotowie Ratunkowe.

Akcja poszukiwawcza trwała osiem godzin. – Na miejscu używaliśmy psów wyszkolonych do poszukiwania ludzi pod gruzami oraz odpowiedniego sprzętu. Na szczęście nie było już poszkodowanych w tym budynku. Zatem ostateczna liczba poszkodowanych osób, które ucierpiały to te pięć opatrzonych lub przewiezionych do szpitala na początku akcji - mówił jeden ze strażaków w rozmowie z Radiem Wrocław.

Na razie nie wiadomo, co było przyczyną eksplozji. Pod uwagę brane są dwie hipotezy. Jedna zakłada rozszczelnienie butli z propanem-butanem, a druga rozszczelnienie sieci gazowej, która kilka dni temu została zamontowana i przechodziła testy.

Reklama
Reklama

W ciągu kilku sekund zniknęła kamienica. Przyczyny zdarzenia będzie teraz badać policja pod nadzorem prokuratury. - To ogromna tragedia, poszkodowane są cztery rodziny. Nie wiemy jeszcze czy uszkodzona została sieć gazowa czy to był wybuch butli z gazem – powiedział lokalnemu portalowi zmiedzi.pl Krystian Kosztyła, burmistrz Ścinawy.

Zapowiedział, że jeżeli poszkodowani mieszkańcy potrzebują schronienia to władze miasta mogą im zapewnić noclegi w Centrum Turystyki i Kultury w Ścinawie lub szkolnym schronisku młodzieżowym. - Na pewno poszkodowane rodziny będą mogły liczyć na zapomogi przewidziane prawem. Kiedy rozeznamy się w sytuacji i potrzebach będziemy organizować wszelką pomoc da nich – zadeklarował Krystian Kosztyła.

Czytaj więcej

Wybuch w domu jednorodzinnym w Szczecinie. Są ranni

To już druga podobna tragedia w ostatnich dniach. W sobotę doszło do wybuchu gazu na ulicy Srebrnej w Szczecinie - Żydowcach. Poszkodowanych wówczas zostało siedem osób. Dorośli w wieku 30-61 oraz dwie dziewczynki 3 i 7 lat. Młodsza ma uraz głowy, a starsza kończyn. Osoby dorosłe doznały różnych obrażeń, od poparzeń po urazy kręgosłupa. Wszyscy przytomni, oprócz 61-letniego mężczyzny, który trafił w ciężkim stanie do szpitala. Ma poparzone około 60 proc. ciała, w tym drogi oddechowe oraz klatkę piersiową.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Służby
Kilkanaście zastępów straży gasi pożar DPS-u w Szczawnie. Jest ofiara śmiertelna
Służby
Wojsko i policja zakazują wjazdu na swoje parkingi chińskimi autami – ustaliła „Rzeczpospolita”
Służby
„Tykające bomby” pod mundurem. Choroby psychiczne poza kontrolą służb
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama