Najbliżsi partnerzy gospodarczy Unii Europejskiej ostrzegają Brukselę, że jej coraz bardziej protekcjonistyczna polityka przemysłowa grozi wypchnięciem ich z jednolitego rynku, z którym integrowali się przez dziesięciolecia – pisze „Financial Times”.
Czytaj więcej
Chinom nie podoba się unijny akt w sprawie akceleratora przemysłowego, czyli Industrial Accelerator Act. Rząd w Pekinie zagroził UE odwetem, jeśli...
Szwajcaria, Norwegia, Islandia i Liechtenstein zbudowały bliskie relacje gospodarcze z UE, przyjmując znaczną część unijnych regulacji i wpłacając miliardy do europejskich programów w zamian za dostęp do rynku liczącego 450 mln konsumentów.
Protekcjonizm UE uderza w najbliższych partnerów
Jednak odkąd Bruksela odpowiada na konkurencję ze strony Chin i Stanów Zjednoczonych za pomocą subsydiów, ceł i wymogów „Made in Europe”, model ten znajduje się pod coraz większą presją. Środki mające chronić europejski przemysł przed zagraniczną konkurencją coraz częściej uderzają również w sąsiednie kraje, których gospodarki i łańcuchy dostaw są silnie powiązane z UE.
– Inicjatywy UE są coraz bardziej ukierunkowane na wymogi „Made in EU” – powiedział „Financial Timesowi” szwajcarski Sekretariat Stanu ds. Gospodarczych. Zdaniem Berna nowe regulacje powinny uwzględniać „całe europejskie łańcuchy wartości, w tym Szwajcarię”.
Czytaj więcej
Komisja Europejska zaproponowała w środę akt w sprawie akceleratora przemysłowego, czyli Industrial Accelerator Act. Jak słyszymy w Komisji, IAA ma...
Szwajcarscy urzędnicy podkreślają, że problemy nie zawsze wynikają z celowej dyskryminacji, jednak Berno musi coraz częściej interweniować, aby kraj nie był traktowany jak odległe państwo trzecie. Przykładem był projekt unijnych przepisów, który faworyzował przetwarzanie odpadów komunalnych w UE, nawet gdy najbliższy zakład znajdował się po drugiej stronie granicy, w Szwajcarii. Po interwencji Berna wprowadzono wyjątek.
Szwajcaria protestuje przeciwko polityce „Made in Europe”
Szwajcaria protestowała również przeciwko proponowanym przez UE środkom ochronnym dotyczącym stali, które traktowały ją mniej korzystnie niż należące do Europejskiego Obszaru Gospodarczego Norwegię, Islandię i Liechtenstein. Zgłaszała też zastrzeżenia do części zapisów unijnego Industrial Accelerator Act.
Czytaj więcej
Czy unijne firmy będą preferowane w zamówieniach publicznych krajów Wspólnoty? Komisja Europejska przygotowuje kilka wniosków ustawodawczych, które...
Stawka jest dla Berna wysoka. UE pozostaje zdecydowanie największym partnerem handlowym Szwajcarii, a kraj ten zobowiązał się jednocześnie przekazywać miliardy franków na unijne programy spójności, choć nie ma formalnego wpływu na kształtowanie polityki przemysłowej Wspólnoty. W ramach nowego pakietu umów dwustronnych szwajcarskie składki mają wzrosnąć z 130 mln do 350 mln franków rocznie.
Pakiet wymaga jeszcze zatwierdzenia przez parlament i prawdopodobnie trafi pod referendum w 2027 lub 2028 r. Szwajcarskie władze obawiają się, że nowe spory handlowe mogą utrudnić przekonanie wyborców do zacieśnienia więzi z UE.
Norwegia odczuwa koszty pozostawania poza UE
Podobne obawy ma Norwegia. Oslo co roku płaci setki milionów euro za udział w unijnych programach i dokłada się do mechanizmów zmniejszających różnice gospodarcze w UE. Norwegia jest też członkiem EFTA, drugiej co do wielkości sieci wolnego handlu na świecie po Unii.
W ubiegłym roku Oslo niespodziewanie zostało objęte unijnymi ograniczeniami handlowymi dotyczącymi niektórych stopów stali, wprowadzonymi w celu ochrony europejskiego przemysłu przed konkurencją z Azji. Pokazało to koszty pozostawania poza UE.
Czytaj więcej:
Bruksela za tydzień przedstawi zmiany w unijnej polityce przemysłowej. Uzależni subsydia w strategicznych sektorach od produkcji w Europie. „Rzeczp...
Pro
– Gdy cła i procedury celne stają się ważniejsze, a napięcia handlowe między największymi blokami gospodarczymi rosną, może to mieć większe konsekwencje niż dotychczas – powiedział „Financial Timesowi” norweski minister finansów Jens Stoltenberg.
Wraz z rosnącym wykorzystaniem przez USA, Chiny i UE ceł, subsydiów i polityki przemysłowej coraz więcej kluczowych decyzji gospodarczych zapada jednak w miejscach, gdzie Norwegia i Szwajcaria nie mają prawa głosu.
Islandia i Liechtenstein ostrzegają przed fragmentacją rynku UE
Debata obejmuje także inne zamożne kraje europejskie pozostające poza UE. Islandia przygotowuje się do głosowania nad wznowieniem negocjacji akcesyjnych z Brukselą, a Liechtenstein wraz z Norwegią i Islandią apeluje, by UE nie doprowadzała do fragmentacji jednolitego rynku wykraczającego poza polityczne granice Wspólnoty.