Proponowany przez Komisję Europejską Industrial Accelerator Act (IAA) ma na celu wzmocnienie długoterminowej odporności europejskiej gospodarki, wsparcie wspólnego rynku, by zwiększyć zapotrzebowanie na unijne towary i technologie oraz maksymalizowanie wartości dodanej zagranicznych inwestycji. Jak usłyszała „Rzeczpospolita” w Brukseli, ustawa nazywana roboczo „Made in Europe” lub „Buy European” ma zwłaszcza odwrócić negatywny trend w motoryzacji, której rynek zabiera produkcja z Chin. Według szacunku KE, Europie grozi utrata nawet 600 tys. miejsc pracy w tej branży w ciągu 10 lat.

Chiny grożą Unii Europejskiej odwetem za Industrial Accelerator Act

Nowe przepisy nie spodobały się rządowi w Pekinie. Chińskie Ministerstwo Handlu oświadczyło w poniedziałek, 27 kwietnia, że proponowana przez Brukselę ustawa oznacza, iż chińscy inwestorzy „padną ofiarą dyskryminacji, co jest sprzeczne z podstawowymi zasadami gospodarki rynkowej, takimi jak dobrowolność handlowa i uczciwa konkurencja”, cytuje „Financial Times”.

Czytaj więcej

„Made in Europe” na nowych zasadach. Stawką są miejsca pracy w Polsce

Jak stwierdził resort, ustawa „stoi w sprzeczności z istotnym konsensusem przywódców Chin i Europy w sprawie właściwego rozwiązywania tarć i różnic, poważnie wpływając na oczekiwania chińskich przedsiębiorstw dotyczące inwestycji w Europie” – stwierdził resort.

Chiny zadeklarowały gotowość do „prowadzenia dialogu i komunikacji ze stroną europejską w tej sprawie”. Ostrzegły jednak, że jeśli UE „zignoruje sugestie Chin (...), Chiny nie będą miały innego wyjścia, jak podjąć środki zaradcze”. Pekin nie sprecyzował jednak, jak ten odwet miałby wyglądać.

Chińskie Ministerstwo Handlu wskazało również w oświadczeniu, że ustawa narusza szereg zasad WTO oraz międzynarodowych umów dotyczących praw własności intelektualnej i subsydiów. „Spowolni to proces zielonej transformacji w UE, zaszkodzi uczciwej konkurencji na rynku unijnym i przyniesie nowe wstrząsy dla wielostronnych zasad handlowych” – wypunktowano.

Czytaj więcej

Motoryzacyjny powrót Wielkiej Brytanii do UE? Branża apeluje o równe zasady

Resort dodał, że UE powinna usunąć „dyskryminujące wymogi wobec inwestorów zagranicznych, wymogi dotyczące lokalnego wkładu (local content), obowiązkowy transfer praw własności intelektualnej i wymogi technologiczne, restrykcyjną politykę zamówień publicznych oraz inne zapisy”.

Jak zauważa brytyjski dziennik, ustawa „Made in Europe” jest jedną z najpoważniejszych dotychczasowych prób przeciwstawienia się przez UE importowi chińskich technologii i postrzeganemu zagrożeniu dla kluczowych lokalnych branż. Industrial Accelerator Act jest postrzegany jako odpowiedź UE na stosowane od dekad praktyki w Chinach, które wymagają od zagranicznych firm inwestowania wspólnie z lokalnymi partnerami w ramach spółek joint venture oraz transferu technologii do miejscowych producentów.

Akt musi zostać jeszcze wynegocjowany z państwami członkowskimi i Parlamentem Europejskim, zanim stanie się obowiązującym prawem.