Całodobowe Biedronki na wakacje. Tak sieć chce przyciągnąć turystów

Gigant polskiego handlu detalicznego w wakacje walczy o klientów 24 godziny na dobę i zatrudnia dodatkowych, sezonowych pracowników.

Publikacja: 05.07.2023 13:13

Całodobowe Biedronki na wakacje. Tak sieć chce przyciągnąć turystów

Foto: Adobe Stock

Ponad 250 sklepów sieci Biedronka zaczęło już pracę w trybie wakacyjnym. Obsadzone dodatkowymi, sezonowymi pracownikami są gotowe na zwiększony ruch, a dodatkowo część z nich będzie czynna całą dobę (z wyjątkiem krótkiej przerwy technicznej). W ten sposób na Pomorzu, Mazurach i w górach Biedronka walczy o to, by turyści robili zakupy właśnie w jej sklepach. Ale to nie jedyny sposób.

- W sklepach sezonowych notujemy minimum 30 proc. wzrostu średniej sprzedaży w lipcu i sierpniu w porównaniu ze średnią sprzedażą w pozostałych 10 miesiącach. Sklepy sezonowe mają również bogatszą ofertę asortymentową niż standardowe sklepy w wielu popularnych kategoriach (średnio co najmniej 50 produktów więcej) – mówi Magdalena Sidwa, dyrektorka operacyjna Regionu Koszalin w sieci Biedronka.

Czytaj więcej

Wakacje w Polsce. Koszty jedzenia można tak obniżyć

Biedronka, podobnie jak Żabka, otwiera też sklepy sezonowe. Najwięcej uruchomiła ich w województwie zachodniopomorskim, bo aż 37. Na polskim wybrzeżu będzie też najłatwiej trafić na całodobową Biedronkę – klienci znajdą je m. in. w Ustce, Mielnie, Łebie, Dziwnowie, Kołobrzegu, Władysławowie, Stegnie, Przejazdowie, Nowym Dworze Gdańskim i w Jastarni. Część tych miejscowości to popularne i znane z całodobowej zabawy kurorty, ale niektóre z nich to spokojniejsze miejsca.

Dodatkowo, by zachęcić klientów, Biedronka zamierza otworzyć także sezonowe, zewnętrzne stoiska z warzywami i owocami, także dlatego, że w sezonie wakacyjnym sprzedaje się o 170 proc. więcej warzyw i owoców niż poza. Takie punkty znajdą klienci do końca sierpnia w Dźwirzynie, Ustroniu Morskim, Mielnie i Dziwnowie.

W celu obsłużenia wakacyjnego ruchu sieć zatrudnia pracowników sezonowych, jednak nie oferuje specjalnie rewelacyjnych warunków finansowych. Płace osób zatrudnionych w sezonie wyniosą od 23,5 zł brutto (czyli minimalnej stawki godzinowej) do 27 zł brutto za godzinę. Lepsze warunki mają pracownicy Biedronki, którzy skorzystali z letniej delegacji do jednego ze sklepów sezonowych – obok zwykłej pensji mogą liczyć na premie od sprzedaży, a także (w niektórych przypadkach) na zakwaterowanie czy posiłki.

Biedronce i jej konkurentom (którzy też mają sklepy sezonowe lub w miejscowościach turystycznych zwiększają obsadę) sprzyjają w zakresie oferty spożywczej wysokie ceny w gastronomii. W tym roku turyści chętniej niż zwykle organizują sobie posiłki we własnym zakresie. Jednak sieć z owadem w logo stara się do turystów dotrzeć także z ofertą artykułów przemysłowych, organizując kilkanaście sezonowych namiotów wyprzedażowych, na przykład w Koszalinie, Pobierowie czy Dziwnowie i Łebie.

Ponad 250 sklepów sieci Biedronka zaczęło już pracę w trybie wakacyjnym. Obsadzone dodatkowymi, sezonowymi pracownikami są gotowe na zwiększony ruch, a dodatkowo część z nich będzie czynna całą dobę (z wyjątkiem krótkiej przerwy technicznej). W ten sposób na Pomorzu, Mazurach i w górach Biedronka walczy o to, by turyści robili zakupy właśnie w jej sklepach. Ale to nie jedyny sposób.

- W sklepach sezonowych notujemy minimum 30 proc. wzrostu średniej sprzedaży w lipcu i sierpniu w porównaniu ze średnią sprzedażą w pozostałych 10 miesiącach. Sklepy sezonowe mają również bogatszą ofertę asortymentową niż standardowe sklepy w wielu popularnych kategoriach (średnio co najmniej 50 produktów więcej) – mówi Magdalena Sidwa, dyrektorka operacyjna Regionu Koszalin w sieci Biedronka.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Handel
Mają dość Biedronki i Lidla. Sojusz handlowy dużych sieci
Handel
W dekadę zniknie dwie trzecie e-sklepów
Handel
Europa ma dość. Szlaban na taniznę z Chin
Handel
Amazon przełamuje bariery. Nowy program umożliwia niewidomym pracę w magazynie
Materiał Promocyjny
Technologia na etacie
Handel
Znane warszawskie centrum handlowe w poważnych tarapatach
Materiał Promocyjny
Problem sukcesji w polskich firmach będzie narastał