Zalando uruchomiło w Polsce program Connected Retail, w ramach którego stacjonarne sklepy mogą sprzedawać na platformie online. Ilu sprzedawców się dotąd do niego zdążyło przyłączyć?

Polska posiada ogromny potencjał pod tym względem, ma gęstą sieć stacjonarnych sklepów z modą oraz asortymentem lifestyle'owym. Właściciele sklepów w Polsce są przedsiębiorczy, świadomi szans, jakie daje działalność w internecie, a także szukają możliwości kontaktu z klientami online.

Connected Retail został wprowadzony do Polski w lipcu 2021 roku i od tego momentu rozwija się sieć powiązanych z nami sklepów w kraju. Obecnie to właśnie Polska jest dla tego rozwiązania jednym z największych międzynarodowych rynków – już ponad 1000 sklepów sprzedaje poprzez naszą platformę swój asortyment polskim klientom. Dzięki tym partnerstwom jesteśmy w stanie lepiej obsługiwać polskich klientów, dostarczając im szybko i wygodnie asortyment odpowiadający na ich lokalne potrzeby.

Czy to tylko sprzedawcy odzieży, czy może także inne grupy pojawiają się w ofercie?

Do naszego programu może dołączyć prawie każdy sprzedawca. Do współpracy zapraszamy sklepy, których oferta pokrywa się z jedną z kategorii dostępnych na Zalando. Obecnie to odzież – damska, męska i dziecięca, obuwie, akcesoria, sport. Poprzez Connected Retail z naszej platformy korzystać może sklep każdej wielkości: od małych, poprzez te oferujące towary jednej marki, aż po duże multibrandy, a do rozpoczęcia sprzedaży wystarczy internet, system POS, umowa z firmą kurierską i drukarka. Sprzedawcy mogą oferować wszystko, co ma sens w kontekście naszych klientów, czyli odzież, buty, artykuły sportowe, akcesoria. Lokalne polskie marki są szczególnie mile widziane, gdyż chcemy, aby nasza oferta była jak najbardziej dopasowana do oczekiwań klientów.

Jakie wyniki sklepy osiągają dzięki temu? O jakich zwyżkach obrotów mówimy?

W ujęciu ogólnym u najsilniejszych detalistów obserwujemy, oprócz przychodów ze sklepów stacjonarnych, wzrost sprzedaży nawet o 60 proc. W wyniku dodatkowych transakcji i lepszej rotacji sklepy mogą częściej niż dotychczas oferować nowe produkty. Są też w stanie podjąć ryzyko oferowania klientom szerszego asortymentu, ponieważ nawet jeśli nie sprzeda się on w stacjonarnym sklepie, mają szansę na ich sprzedaż online. Program skierowany do sklepów stacjonarnych pomaga nie tylko zwiększyć przychody, ale również wpływa na atrakcyjność oferty i liczbę odwiedzin w sklepie stacjonarnym.

Czy w związku z tym rozwiązaniem na Zalando weszły nowe polskie marki?

Do programu dołącza wiele polskich sklepów, które zapewniają lokalnym klientom zróżnicowany i stale rosnący asortyment odpowiadający ich potrzebom. Współpracujemy zarówno z dużymi uznanymi polskimi firmami, o długiej historii obecności na rynku, jak Bytom, Wólczanka, Vistula czy Solar, jak i mniejszymi niszowymi markami, jak Fluff i Makadamia, a także sprzedawcami oferującymi wiele brandów jednocześnie.

Autopromocja
Wyjątkowa okazja

Roczny dostęp do treści rp.pl za pół ceny

KUP TERAZ

Jakie koszty się z tym wiążą dla sprzedawców? Czy prowizje są konkurencyjne wobec konkurencyjnych platform?

Connected Retail jest w pełni wolny od ryzyka dla sklepów dołączających do programu, a wszystkie koszty są zmienne. Nie ma kosztów konfiguracji, a konkurencyjna prowizja jest wypłacana tylko za zrealizowane, niezwrócone transakcje. Sprzedawcy cały czas mają pełną kontrolę nad cenami artykułów, doborem asortymentu do sprzedaży czy liczbą realizowanych zamówień.

Czy Zalando chce zmierzać w kierunku przekształcenia się w platformę marketplace otwartą na zupełnie inne sektory, których do tej pory nie oferowało?

Zgodnie z naszą wizją chcielibyśmy stać się Starting Point for Fashion – punktem wyjścia dla mody. W tym celu stale monitorujemy rynek pod kątem możliwości poszerzenia naszej oferty w różnych obszarach związanych z modą i produktami lifestyle'owymi.

Czy firma w związku z takim kierunkiem rozwoju chce konkurować z takimi platformami jak Amazon czy polskie Allegro?

Jako Starting Point for Fashion – punkt wyjścia dla mody, chcemy być platformą, do której klienci kierują się w sposób naturalny, szukając usług lub produktów związanych z modą. Oczywiście obserwujemy działania innych podmiotów, ale wolimy skupiać się na klientach i dopasowaniu oferty do ich potrzeb.

Ilu klientów w Polsce korzysta z Zalando? Czy ta liczba nadal rośnie, czy rynek się stabilizuje?

Biorąc pod uwagę zainteresowanie polskich klientów modą i wysoką dynamikę wzrostu, Polska jest wyjątkowo ekscytującym rynkiem dla Zalando. Nie publikujemy danych i wyników finansowych konkretnych krajów, tylko całych regionów, jednak wyraźnie widzimy potencjał rynku, a dzięki takim programom jak wspomniane rozwiązanie możemy pogłębiać lokalizację naszej oferty.

Jak wygląda kwestia zwrotów? Czy odsetek odsyłanych zamówień jest w Polsce wyższy czy niższy niż w innych krajach?

Jak wspomniałem, nie raportujemy żadnych wyników na poziomie kraju, ale jedynie regionów (DACH oraz reszta Europy). Jednakże cały czas pracujemy nad ograniczeniem liczby zwrotów, między innymi poprzez zastosowanie technologii takich jak wizja komputerowa (ang. computer vision) czy uczenie maszynowe. Dzięki temu możemy oferować naszym klientom spersonalizowane porady dotyczące rozmiaru, a także stale ulepszać prezentację produktów na naszej platformie modowej. Same działania w zakresie rozmiaru i dopasowania pozwoliły na zmniejszenie liczby zwrotów związanych z rozmiarem o 10 proc. Sprzedawcy mogą liczyć na porady dotyczące produktów, które mają wysokie prawdopodobieństwo zwrotu, i dzięki temu są w stanie zarządzać swoim asortymentem w jak najbardziej efektywny sposób.

Jak pandemia wpłynęła na wzrost obrotów i czy zdaniem Zalando po jej ustąpieniu część klientów nie wróci do kupowania głównie w stacjonarnych sklepach?

Trwająca od dwóch lat pandemia wywarła wpływ na wiele obszarów naszego życia. Znacznie przyspieszyła też cyfryzację branży modowej. W ciągu dwunastu miesięcy do Zalando dołączyło ponad 10 milionów aktywnych klientów, dając ponad 46 milionów aktywnych użytkowników platformy pod koniec trzeciego kwartału 2021 roku. Obserwujemy też, jak dobrze klienci wykorzystują różne dostępne kanały sprzedaży, łącząc zakupy online z tymi stacjonarnymi.

Dzięki smartfonom mamy dostęp do świata online 24/7. Czasami używamy telefonu do kupowania, a czasami po prostu do przeglądania. Jednocześnie tęsknimy za realnym doświadczeniem zakupów w sklepie. Wierzymy w siłę sklepów stacjonarnych w ramach inteligentnego łączenia światów online i offline. Dzięki naszemu programowi zbudowaliśmy pomost między tymi dwoma światami, z którego korzysta już ponad 6 tys. sklepów. A Polska jest na czele tego ruchu.

CV

Carsten Keller jest wiceprezesem Direct-to-Consumer Zalando od maja 2016 r. Od listopada 2020 r. jest także dyrektorem zarządzającym programu Connected Retail. Przed przejściem do Zalando pracował 12 lat jako konsultant w McKinsey & Company głównie dla klientów z sektora modowego i sportowego. Absolwent uniwersytetu w Münsterze, posiada doktorat z Uniwersytetu w Bremie.