Rating kredytowy Izraela, który jest względnie wysoki i utrzymywany na poziomie A1, może zostać zmieniony. Moody’s Investor Service poinformowała w czwartek, że dokona przeglądu i może on skutkować obniżeniem ratingu.

Czytaj więcej

Nerwowo na rynku ropy. Do czego doprowadzi wojna na Bliskim Wschodzie?

- Profil kredytowy Izraela w przeszłości okazywał się odporny na ataki terrorystyczne i konflikty zbrojne. Jednak skala obecnego konfliktu zbrojnego stwarza możliwość długotrwałego i istotnego wpływu na wiarygodność kredytową – stwierdził agencja w cytowanym przez CNN komunikacie.

Moody’s zamierza skoncentrować się w przeglądzie na czasie trwania i skali konfliktu z Hamasem oraz jego wpływie na gospodarkę Izraela, a także na instytucje państwa i finanse publiczne. W tym wypadku przegląd może potrwać dłużej niż standardowe trzy miesiące. Do konfliktu z Hamasem dochodzą bowiem także okoliczności wewnętrzne, przed którymi Moody’s ostrzegała jeszcze w lipcu.

Czytaj więcej

Atak na Izrael to cios dla światowej gospodarki. Te branże cierpią najmocniej

Chodzi oczywiście o kontrowersyjne zmiany w systemie sądownictwa forsowane przez rząd Binjamina Netanjahu. Przegłosowane w lipcu zmiany mające na celu pozbawienie Sądu Najwyższego możliwości blokowania decyzji rządu wywołały w Izraelu gigantyczne protesty, ferment w armii oraz groźby strajków generalnych.

- Istnieje znaczne ryzyko, że napięcia polityczne i społeczne w tej sprawie będą się utrzymywać, co będzie miało negatywne konsekwencje dla gospodarki Izraela i sytuacji w zakresie bezpieczeństwa – twierdziła wówczas agencja.