PKN – wycena spółki paliwowej wyraźnie wzrosła, a więc była w mniejszości wśród papierów, które wchodzą w skład indeksu WIG20. Początek dnia nie był jednak tak pomyślny. Dopiero w popołudniowej fazie notowań akcje PKN stały się przedmiotem zwiększonego zainteresowania kupujących.

Wydarzeniem dnia miała być informacja o tempie wzrostu polskiej gospodarki. Ostatecznie dane przeszły bez większego echa, gdyż były bliskie oczekiwaniom. Tempo wzrostu gospodarczego spada w sposób wcześniej przewidywany.

Wtorkowa sesja na GPW rozpoczęła się w nastrojach podobnych do obowiązujących w chwili zamykania notowań w poniedziałek. Indeks WIG20  na początku dnia zyskał ok. 0,1 proc., czyli zanotował symboliczną zmianę wartości. Taki ruch wynikał z faktu, że poszczególne akcje wchodzące w skład średniej nie poddały się większym zmianom wartości. Największy ruch na początku sesji pojawił się na akcjach TPSA. Spółka przewodziła w zwyżkach, ale już południe sytuacja się zmieniła. Telekom dołączył do spadkowiczów.

Jeszcze przed południem rynek akcji w Warszawie wyznaczył minimum dnia, które znajdowało się pod poziomem minimum z poprzedniej sesji. Tym samym doszło do pogłębienia trwającej od kilku tygodni korekty spadkowej. Dopiero zbliżenie się WIG20 do poziomu 2500 pkt. sprawiło, że na rynku pojawiła się większa chęć do zakupów, a jednocześnie zanikła chęć do sprzedaży akcji. W samo południe mieliśmy do czynienia z ustabilizowaniem kursów, a w godzinach popołudniowych wyceny spółek zaczęły się podnosić.

Jeszcze w trakcie fazy spadków uczestnicy rynku zapoznali się ze wstępną informacją o dynamice polskiego PKB w 2012 roku. Dane okazały się zbliżone do oczekiwań, co sprawiło, że po publikacji nie doszło do większych wahań wycen. W komentarzach przewijało się lekkie zaskoczenie informacją o wzroście inwestycji w IV kw. 2012 roku. Przeważa opinia, że z punktu widzenia możliwych działań Rady Polityki Pieniężnej te dane nie są aż tak znaczące. Wiadomo już, że tempo wzrostu w IV kw. wynosi ok. 1,0 proc. To sprzyja temu, by oczekiwać kolejnej obniżki stóp procentowych już przy okazji najbliższego posiedzenia władz monetarnych. Rynek akcji wiadomość o tempie wzrostu polskiej gospodarki przyjął spokojnie. Nieznacznie osłabła polska waluta.

Po ostatniej sesji wnioski co do perspektyw rynku pozostają takie same. Trwa korekta spadkowa. Doszło do jej pogłębienia, a zatem jest za wcześnie, by twierdzić, że ceny niżej nie spadną, tylko na podstawie faktu, że indeks zatrzymał się na „okrągłym poziomie". Kupujący muszą się wykazać większym zaangażowaniem.

Ostatecznie WIG20 na koniec sesji zanotował wzrost wartości o 0,11 proc. Pozostałe dwa indeksy zachowały się różnorodnie: mWIG40 spadł o 0,54 proc., a sWIG80 zrósł o 0,19 proc.

Na rynkach europejskich zmiany indeksów były pozytywne: niemiecki DAX zyskał 0,15  proc., a francuski CAC-40 0,13  proc.