Reklama

Na koniec tygodnia do głosu doszły niedźwiedzie

Po czwartkowej sesji przed WIG20 powstała szansa przebicia grudniowych maksimów, co otworzyłoby drzwi do okrągłego poziomu 2400 pkt, do którego ostatnio indeks blue chips zbliżył się w sierpniu 2018 r.

Publikacja: 11.01.2019 16:50

Na koniec tygodnia do głosu doszły niedźwiedzie

Foto: Fotorzepa, Grzegorz Psujek

Jak na razie wygląda na to, że popyt jest zbyt słaby, by myśleć o zwyżkach w krótkim terminie. W ostatnich dniach WIG20 mierzył się ze spadkową linią poprowadzoną po szczytach z grudnia zeszłego roku. W środę udało się mocnym ruchem wybić ponad nią. W czwartek doszło do udanego testu i jednocześnie obrony strefy tuż nad 2300 pkt. Handel w przedostatnim dniu tygodnia zakończył się na tą linią i można było śmiało oczekiwać, że w piątek inwestorzy zechcą zmierzyć się z poziomem 2355 pkt, czyli grudniowym maksimum. Początek sesji przyniósł realizację tego scenariusza. Co więcej, WIG20 wzniósł się znacznie wyżej, przekraczając 2360 pkt. Nastroje szybko się jednak odwróciły. Motywacja byków spadła po wejściu do gry Amerykanów. S&P500 zaczął od spadku o 0,37 proc., co oznaczało odbicie od poziomu 2600 pkt. WIG20 kończył dzień właściwie bez zmiany, jednak wymowa sesji jest raczej negatywna. Indeks blue chips wciąż jest co prawda powyżej wspomnianej linii, jednak piątkowy kontratak niedźwiedzi podpowiada, że kolejne dni powinny przynieść raczej zejście WIG20 w kierunku 2315 pkt, niż atak na 2400 pkt. 

Już za 19 zł miesięcznie przez rok

Jak zmienia się świat i Polska. Jak wygląda nowa rzeczywistość polityczna po wyborach prezydenckich. Polityka, wydarzenia, społeczeństwo, ekonomia i psychologia.

Czytaj, to co ważne.

Reklama
Giełda
Inwestorzy znów zaczęli martwić się o Francję
Materiał Promocyjny
Sieci kampusowe – łączność skrojona dla firm
Giełda
Zapach korekty spadkowej coraz bardziej wyczuwalny
Giełda
Krajowe indeksy ugięły się po ciężarem podaży
Giełda
Byki ugrały tyle, ile się dało na GPW
Materiał Promocyjny
Bieszczady to region, który wciąż zachowuje aurę dzikości i tajemniczości
Giełda
Jerome Powell wlał optymizm na giełdy. Kolejnym testem będzie Nvidia
Materiał Promocyjny
Jak sfinansować rozwój w branży rolno-spożywczej?
Reklama
Reklama