Drugi na metę dojechał siedmiokrotny mistrz świata Brytyjczyk Lewis Hamilton. Brytyjczyk prowadził do ostatniego okrążenia. Po opuszczeniu toru przez samochód bezpieczeństwa został wyprzedzony przez Verstappena.

Trzeci na metę dojechał kierowca Ferrari Carlos Sainz.

- To szaleństwo. Nie wiem, co powiedzieć. Jestem dumny z zespoły. Uwielbiam z nimi pracować. Wreszcie miałem trochę szczęścia. Mój zespół wie, że ich kocham. Chcę z nimi to powtarzać przez następne 10 czy 15 lat - mówił Verstappen w pierwszym wywiadzie po zakończeniu wyścigu.

Czytaj więcej

Formuła 1: Ring wolny, ostatnie starcie w Abu Zabi

Obaj kierowcy przed ostatnim wyścigiem zdobyli tyle samo punktów - 369,5. Holender prowadził w klasyfikacji, ponieważ wygrał o jeden wyścig w sezonie więcej.

Brytyjczyk sięgając po ósmy tytuł mógł zostać najbardziej utytułowanym kierowcą w historii. Siedem razy mistrzostwo świata zdobyło do tej pory tylko dwóch kierowców Michael Schumacher i Lewis Hamilton.

Ekipa Mercedesa po raz ósmy z rzędu została mistrzem świata konstruktorów.