Reklama

Trzeci kwartał poprawił wyniki większości branż

Dwie trzecie branż polepszyło swoją kondycję finansową. Nieco lepiej jest w budownictwie, gorzej w branży ubezpieczeniowej. Firmy się obawiają, że obroty wyhamuje podwyżka VAT

Publikacja: 20.10.2010 04:01

Trzeci kwartał poprawił wyniki większości branż

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek JD Jerzy Dudek

W trzecim kwartale 2010 r. w 42 z 62 monitorowanych sektorów gospodarki (pod lupą znalazło się 265 tys. firm) kondycja przedsiębiorstw poprawiła się w porównaniu z drugim i pierwszym kwartałem. Takie wyniki przynosi najnowszy raport ryzyka branżowego przygotowany przez wywiadownię gospodarczą Dun & Bradstreet. – W 42 branżach odnotowaliśmy poprawę wyników finansowych. Przychody firm wzrosły o 5 – 10 proc. w porównaniu z latami 2008 i 2009 r., spada liczba przeterminowanych faktur – relacjonuje analityk D&B Tomasz Starzyk.

Lepiej jest m.in. w poturbowanym przez kryzys transporcie samochodowym, gdzie udział firm w bardzo dobrej kondycji wzrósł o 3 pkt proc. (teraz jest ich 13 proc.) w porównaniu z II kwartałem. W tym samym czasie o 8 pkt proc. (z 35 do 27 proc.) zmniejszył się odsetek przedsiębiorstw w bardzo złej sytuacji finansowej. Z kolei liczba notowanych przez D&B dłużników w branży skurczyła się w sierpniu o przeszło 1 tys. w porównaniu z lipcem, a wartość zadłużenia zmalała o 19 mln zł.

Pierwszy raz od roku odnotowano także 4-pkt wzrost udziału firm w dobrej i bardzo dobrej kondycji z branży budowlanej. Zarazem o 6 pkt proc. ubyło firm w kondycji bardzo złej (jest ich teraz 40 proc.). Ale długi sektora nadal porażają: w sierpniu D&B monitorował tam zadłużenie na blisko 200 mln zł.

Poprawa widoczna jest także w górnictwie, handlu detalicznym, obrocie nieruchomościami. Ciągle źle jest w produkcji tekstylnej (73 proc. firm w słabej lub bardzo złej kondycji) czy produkcji mebli. Sytuacja pogorszyła się w 11 branżach, szczególnie w ubezpieczeniach. O ile w końcu czerwca w kondycji bardzo dobrej była prawie połowa ubezpieczycieli, o tyle teraz trzy czwarte znalazło się w bardzo złej.

– Ten rok jest wyjątkowy z powodu powodzi – tłumaczy prezes Polskiej Izby Ubezpieczeń Grzegorz Prądzyński. Nic dziwnego: jej efektem jest ponad 250 tys. szkód na 1,5 mld zł.

Reklama
Reklama

Eksperci twierdzą, że na ożywienie gospodarki wpływa wzrost konsumpcji. – Firmy liczą, że czwarty kwartał będzie bardzo dobry. Ludzie są głodni zakupów, które przez ostatni rok wstrzymywali – argumentuje Tomasz Starus, dyrektor biura oceny ryzyka w Towarzystwie Ubezpieczeń Euler Hermes. Według wczorajszych szacunków resortu gospodarki, wzrost PKB w czwartym kwartale ma wynieść 3,5 proc.

Pracodawcy z kolei wskazują, że poprawa sytuacji to przede wszystkim wynik zabiegów samych przedsiębiorców. – Wciąż brakuje reform czy działań stymulacyjnych ze strony państwa. A wobec nadchodzących zmian boję się, co będzie dalej – mówi prezydent Pracodawców RP Andrzej Malinowski. Chodzi przede wszystkim o wzrost stawek VAT. Zdaniem Andrzeja Sadowskiego z Centrum im. Adama Smitha obecny trend poprawy wyników w przyszłym roku może się odwrócić. – W przedsiębiorstwach będą potrzebne kolejne cięcia kosztów i nie wiadomo, jak wiele firm zdoła temu podołać – ostrzega Sadowski.

Finanse
Hassett ostro o raporcie Fed: „Najgorsza analiza w historii”. Spór o koszty ceł Trumpa
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Finanse
Setki ton złota w rezerwach NBP. Ile ich jest i gdzie się znajdują? Nowe dane
Finanse
BLIK trafi na giełdę? Spółka ma ambicje stać się podwójnym jednorożcem
Finanse
To byłby spektakularny debiut. Blik może wejść na giełdę
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama