Styczeń może zapowiadać kolejny bardzo dobry rok dla rynków papierów emitowanych przez banki, przedsiębiorstwa oraz samorządy. Powód? Wartość emisji przeprowadzonych przez firmy w styczniu była sześciokrotnie wyższa niż w styczniu ubiegłego roku. Wyniosła –jak wynika z danych Fitch Polska – 738,5 mln zł.
To w dużej mierze zasługa spółek energetycznych. Emisję o wartości 200 mln zł przeprowadziła w styczniu spółka Enea Operator, a Tauron – o wartości 125 mln zł. Z emisji o dużej wartości warto wspomnieć jeszcze Can Pack na 150 mln zł. Papiery warte po kilkaudziesiąt milionów złotych wypuściły także m.in. Supernova IDM Fund, warszawskie MZA czy Work Service.
Nie tylko przedsiębiorstwa chętniej emitowały papiery. Także banki i samorządy wypuściły obligacje o wyższej wartości niż przed rokiem. Było to odpowiednio 32,6 mln zł (12,5 mln zł w styczniu 2011 r.) i 25,05 mln zł (8,24 mln zł).
W sumie więc wartość emisji przeprowadzonych przez emitentów nieskarbowych wyniosła prawie 800 mln zł, w porównaniu ze 143 mln zł w styczniu 2011 r. A to zwykle w ostatnich miesiącach roku pojawia się najwięcej nowych emisji papierów spółek czy samorządów.
Jak wynika z danych zebranych przez „Rz" od organizatorów emisji (banki oraz domy maklerskie) w styczniu nie zostało podpisanych zbyt wiele nowych programów. BZ WBK podpisał umowę emisji papierów ze spółką publiczną o wartości 350 mln zł. Alior Bank jest organizatorem emisji własnych (wartość programu to 280 mln zł). A DM IDM podpisał z firmą, której nazwy nie ujawnia, program na kwotę 22 mln zł.
Zadłużenie firm, banków oraz samorządów przekroczyło w styczniu próg 100 mld zł. Wyniosło dokładnie 101,8 mld zł. Było o 4,4 mld zł (4,3 proc.) wyższe niż na koniec grudnia 2011 r.
– To pokazuje, że taka forma finansowania jest coraz bardziej atrakcyjna – mówi Mirosław Dudziński, dyrektor w Fitch Ratings.
Ten wzrost zadłużenia emitentów to w dużej mierze efekt wzrostu o 3 mld zł wartości emisji papierów krótkoterminowych (o zapadalności zwykle od kilku dni do kilku miesięcy). Takie papiery emitował m.in. koncern PGNiG.
Większość ekspertów jest zdania, że rola długu nieskarbowego będzie rosła. Zwłaszcza że niektóre banki działające w Polsce już otrzymały od europejskich matek limity na finansowania, jakiego mogą udzielić m.in. firmom. To będzie miało wpływ na zainteresowanie rynkiem długu jako możliwością pozyskania środków przez firmy. Zwłaszcza że także inwestorzy coraz chętniej sięgają po tego typu instrumenty.