Polakom wydaje się, że potrafią rozpoznać niebezpieczne wiadomości

Większość z nas uważa, że jest w stanie rozpoznać wiadomości pochodzące od cyberprzestępców. Ale tak nie jest. Wśród firm świadomość zagrożenia także nie jest najlepsza.

Publikacja: 23.01.2024 16:26

Polakom wydaje się, że potrafią rozpoznać niebezpieczne wiadomości

Foto: Adobe Stock

54 proc. Polaków potwierdziło, w ciągu ostatnich sześciu miesięcy otrzymali wiadomość zawierającą podejrzane treści – wynika z badania SMSAPI na próbie 1 tys. dorosłych Polaków, którego wyniki „Rzeczpospolita” poznała jako pierwsza. Trzy czwarte z zaatakowanych dostało SMS, a połowa mail.

Jednocześnie prawie 62 proc. ankietowanych zadeklarowało, że jest w stanie zidentyfikować treści pochodzące od cyberprzestępców. Dlatego w ramach badania ankietowanym pokazano cztery wiadomości SMS, z których trzy były oszustwem. Poprawnie rozpoznało je zaledwie 30 proc. respondentów. 53 proc. uznała poprawną wiadomość za próbę podszywania się, a przeszło 47 proc. osób stwierdziło, że niebezpiecznie brzmią wszystkie zaprezentowane SMS-y.

– Badanie zweryfikowało powszechne przekonanie o umiejętności trafnego rozpoznawania fałszywych wiadomości. W innym pytaniu respondenci słusznie wskazywali elementy wiadomości, które powinny budzić czujność odbiorcy, np. ponaglenia do szybkiego działania, brak naszych danych osobowych, nieznany nadawca lub numer, błędy składniowe lub ortograficzne – mówi Maja Wiśniewska-Hardek, szefowa marketingu SMSAPI. –W praktyce jednak zignorowali te elementy w podanych przykładach wiadomości. Nadmierna pewność siebie może mieć bardzo zgubne konsekwencje i prowadzić np. do utraty środków zgromadzonych na koncie bankowym – dodaje.

Dotyka to również firm. 68,9 proc. potwierdza zanotowanie cyberincydentu – to wzrost o niemal 5 proc. rdr – wynika z raportu firmy Vecto.  Aż 72,2 proc. uczestników badania przyznało, że zapłaciłoby okup w przypadku ataku typu ransomware.

Czytaj więcej

Tak wielkiego zagrożenia jeszcze nie było. Hakerzy użyją sztucznej inteligencji

Według danych CERT Polska w 2022 r. wpłynęło ponad 322 tys. zgłoszeń, co skutkowało obsłużeniem 39 tys. incydentów. To ponad 34 proc. wzrost zarejestrowanych incydentów w zestawieniu z 2021 r., zaś liczba wszystkich zgłoszeń wzrosła o blisko 178 proc. Firma w raporcie zauważa, że wzrost ryzyka ataków wynika również z czynników geopolitycznych i trwających obecnie kryzysów, które bez wątpienia zachęciły cyberprzestępców do większej aktywności w naszej części Europy.

W rankingu NCSI Polska zajmuje 11. lokatę wśród państw, które w najbliższym czasie będą zmagały się z rosnącą liczbą cyberincydentów. - Pandemia, wojna w Ukrainie, aktywność Chin na arenie międzynarodowej i ich konflikt gospodarczy z USA, których w ostatnich latach świadkami jesteśmy, stanowiły istotny impuls dla dynamicznego wzrostu zagrożeń w obszarze cyberbezpieczeństwa – mówi Jakub Wychowański, prezes Vecto. - Coraz groźniejsze incydenty, tak dotkliwie doświadczające firmy na całym świecie, stają się również przykrą rzeczywistością dla wielu polskich firm. Poprzednie edycje raportu dowodziły, że skala zagrożeń jest niezmiennie w tendencji rosnącej, kreśląc pesymistyczne perspektywy dla przedsiębiorstw wielu branż i instytucji publicznych – dodaje. 

Finanse
Tomasz Bursa, wiceprezes OPTI TFI: Lepsza szybka korekta
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Finanse
Idą dopłaty, aktywa PPK w górę, mało uczestników
Finanse
Samorządy z trudem odzyskują długi od nierzetelnych mieszkańców
Finanse
Wielkanocny rekord złota na fali bliskiego cięcia stóp przez Fed
Materiał Promocyjny
Naukowa Fundacja Polpharmy ogłasza start XXIII edycji Konkursu o Grant Fundacji
Finanse
Najbogatszy 1 procent Amerykanów ma prawie 45 bln dolarów