Polska już od wielu lat jest światowym liderem w zakresie technologii finansowych i wciąż rozwija się dynamicznie w tej dziedzinie. Karty płatnicze wielkimi krokami wypierają tradycyjną gotówkę i możemy już nimi płacić nawet w lokalnych sklepikach osiedlowych. Jak wygląda przyszłość rynku i czy nowoczesne rozwiązania są zawsze bezpieczne?
- Możemy podzielić nasz okres rozwoju w zakresie technologii finansowych na dwa etapy. Pierwszy to pięć pierwszych lat XXI w. To czasy, kiedy jeździliśmy jako osoby z branży za granicę, by patrzeć, jak tam rozwijają się płatności. W tej chwili to my jesteśmy tym miejscem, do którego się przyjeżdża i obserwuje najnowsze trendy – mówi Bartosz Ciołkowski.
Jak zaznacza, jesteśmy liderem światowych pod względem płatności bezstykowych. Obecnie aż 85 proc. kart płatniczych używanych przez Polaków wystarczy zbliżyć do specjalnego czytnika na terminalu na odległość 0-5 cm w celu dokonania płatności.
Wciąż jednak wiele osób woli dokonywać zakup w sposób tradycyjny i w skali Polski tylko 20 proc. wszystkich płatności odbywa się za pomocą rozwiązań bezgotówkowych. Jak przekonuje Bartosz Ciołkowski, to się będzie jednak zmieniać. W przyszłości oprócz kart płatniczych będziemy przy kasie coraz częściej pokazywać również telefony komórkowe.
- Płatności bezstykowe to tylko pierwszy etap rozwoju kolejnych technologii. W tej chwili bardzo dużo mówi się również o telefonach komórkowych, które zastępują wiele funkcji i zmieniają doświadczenia tego, w jaki sposób płacimy. Na pewno w przyszłości będziemy zastępować plastik telefonem komórkowym – podkreśla.
Rozwiązania te są zdecydowanie wygodne, ale czy i bezpieczne? Ciołkowski przekonuje, że tak.
- Dyskusja o bezpieczeństwie płatności bezgotówkowych przetoczyła się przez nasz kraj już z dwa lata temu. I dobrze, że się odbyła, bo po zaangażowaniu różnych instytucji, które patrzyły na to z przeróżnych stron, zdołaliśmy udowodnić, że jest to bezpieczne. Dzisiaj poziom transakcji oszukańczych w tym zakresie jest na tak niskim poziomie, że właściwie jest niezauważalny – zaznacza.