Reklama

Wiemy, kto nie zdecydował się grać w „Całopaleniu” Krzysztofa Zanussiego

Popularny aktor, który miał grać w najnowszym filmie Krzysztofa Zanussiego „Całopalenie”, według naszego źródła nie przyjął roli po lekturze scenariusza, trudno więc mówić o rezygnacji z udziału w filmie na etapie produkcji czy już na planie.
Reżyser Krzysztof Zanussi

Reżyser Krzysztof Zanussi

Foto: PAP/Darek Delmanowicz

Wokół najnowszego filmu Krzysztofa Zanussiego „Całopalenie” wybuchła wielka medialna wrzawa związana z „newsem” o tym, że z grania w filmie zrezygnowała dwójka aktorów, co miało zdezorganizować produkcję filmu w grudniu 2025 r.

„Całopalenie” Krzysztofa Zanussiego. Co wiadomo o sprawie rezygnacji aktorów?

Według naszego dobrze poinformowanego źródła jest zupełnie inaczej: ceniony aktor średniego pokolenia nie przyjął propozycji gry w filmie jeszcze na etapie lektury scenariusza. Trudno więc mówić o dezorganizacji produkcji przez aktora.

Czytaj więcej

Krzysztof Zanussi i szum medialny wokół „Całopalenia” oraz rezygnacji dwójki aktorów

Jak się dowiedzieliśmy, aktor nie przyjął roli również dlatego, że nie chciał umacniać stereotypu związanego z jego filmowym emploi i bohaterami z poprzednich produkcji. Chodzi o to, że już wcześniej dał się zapamiętać dzięki postaci o ogromnym potencjale duchowym. Teraz woli wybierać inne role, co jest zrozumiałe. Nikt nie chce być „zaszufladkowany”.

Przez długie lata byłem producentem, sam więc decydowałem o promocji powstających w studiu Tor tytułów

Krzysztof Zanussi

Reklama
Reklama

Znamy nazwisko tego aktora, jednak w związku z okolicznościami, jakie poznaliśmy, nie widzimy sensu, by ujawniać jego tożsamość. Wiemy też, że druga osoba, która nie przyjęła propozycji udziału w filmie Krzysztofa Zanussiego, to aktorka jeszcze bez większych osiągnięć, lecz na początku aktorskiej kariery.

W piątek 20 marca można spodziewać się kolejnych informacji dotyczących produkcji filmu „Całopalenie”, które mają wyjaśnić medialną wrzawę.

Głośno wokół „Całopalenia”. Co powiedział Krzysztof Zanussi?

Przypomnijmy, co powiedział reżyser:

– Ten projekt był planowany na 2026 r. Uzyskał pieniądze z kinematografii, natomiast był w zawieszeniu i nagle w pierwszych dniach grudnia 2025 r. okazało się, że trzeba natychmiast zrobić kilka dni zdjęciowych, ponieważ jakieś inne pieniądze, które były na ten film przeznaczone, przepadną. Bez obsady, bez dokumentacji, w dzikim pośpiechu ruszyliśmy z tą produkcją. Wynikało to z tego, że albo byśmy ruszyli, albo tego filmu miałoby już nie być – mówił Krzysztof Zanussi w rozmowie opublikowanej na youtubowym kanale „Historia filmu”.

Czytaj więcej

Rok Andrzeja Wajdy rozpocznie się 6 marca

W rozmowie z Barbarą Hollender na łamach „Rzeczpospolitej” Krzysztof Zanussi powiedział, że pierwszy raz jest w takiej sytuacji.

Reklama
Reklama

– Przez długie lata byłem producentem, sam więc decydowałem o promocji powstających w studiu Tor tytułów. Teraz poddaję się wymogom stawianym przez szefów Wytwórni, ufając w ich umiejętności marketingowe – zaznaczył reżyser.

Film
Krzysztof Zanussi i szum medialny wokół „Całopalenia” oraz rezygnacji dwójki aktorów
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Film
Park Chan-wook o filmie „Bez wyjścia”: rozpacz i zbrodnie bezrobotnego
Film
Oscary rozdane. Do kogo trafiły najważniejsze statuetki?
Film
Maciek Szczerbowski, emigrant doby stanu wojennego, zdobył Oscara
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama