Sytuacja jest dramatyczna. W Polskim Instytucie Sztuki Filmowej nie ma dyrektora i dotąd nie został ogłoszony termin nowego konkursu na to stanowisko. Nie są procedowane ustawy dla środowiska bardzo istotne. Nie ma nawet jeszcze programów operacyjnych na rok 2025 ustalających zasady dofinansowywania przez PISF naszej produkcji filmowej, edukacji, upowszechniania kultury filmowej. Środowisko filmowe czuje się źle traktowane przez obecne władze Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
— Nie ma między nami i przedstawicielami ministerstwa jakiejkolwiek współpracy – mówili niedawno uczestnicy spotkania antykryzysowego przygotowanego przez Stowarzyszenie Filmowców Polskich.