- To jest na tyle mała korekta, że może być pominięta przy długoterminowym inwestowaniu - ocenił decyzję Standard&Poors Siergiej Storczak rosyjski wiceminister finansów.
Jego zdaniem ocena agencji to bardziej sygnał dla dłużnika czyli Stanów, aniżeli dla inwestorów.
Podobnie uważa Siergiej Szwecow wiceprezes Banku Rosji w wypowiedzi dla agencji Nowosti.
- W krótkiej perspektywie zamiana ratingu USA w żaden sposób nie wpłynie na rosyjską gospodarkę. Ci natomiast którzy próbują coś oceniać w średniej lub długiej perspektywie, to fantaści - dodał Szwecow.
Dolar jest podstawową walutą, w której Rosja gromadzi swoje rezerwy. A są to trzecie największe rezerwy na świecie (535 mld dol. - po chińskich i japońskich).