Reklama
Rozwiń
Reklama

Rosyjscy urzędnicy nie panikują

Kreml nie zamierza wycofywać się z inwestowania w dolary, a zmianę ratingu uważa za mało znaczącą.

Publikacja: 06.08.2011 17:24

- To jest na tyle mała korekta, że może być pominięta przy długoterminowym inwestowaniu - ocenił decyzję Standard&Poors Siergiej Storczak rosyjski wiceminister finansów.

Jego zdaniem ocena agencji to bardziej sygnał dla dłużnika czyli Stanów, aniżeli dla inwestorów.

Podobnie uważa Siergiej Szwecow wiceprezes Banku Rosji w wypowiedzi dla agencji Nowosti.

- W krótkiej perspektywie zamiana ratingu USA w żaden sposób nie wpłynie na rosyjską gospodarkę. Ci natomiast którzy próbują coś oceniać w średniej lub długiej perspektywie, to fantaści - dodał Szwecow.

Dolar jest podstawową walutą, w której Rosja gromadzi swoje rezerwy. A są to trzecie największe rezerwy na świecie (535 mld dol. - po chińskich i japońskich).

Reklama
Reklama

Obecnie zasoby dolarowe stanowią 47 proc. rosyjskich rezerw; 41 proc. przypada na euro  ok. 10 proc. na funty szterlingi.

Materiał Promocyjny
Lokaty mobilne: Nowoczesny sposób na oszczędzanie
Ekonomia
KGHM optymalizuje zagraniczny portfel
Ekonomia
Apelują do Orlen Termika. Chodzi o zamówienia dla dostawców spoza UE
Ekonomia
PGE odstąpiła od ważnej umowy. Naliczono wysokie kary
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama