Reklama

145 mln zł dla Netii od Orange w ramach ugody na tle kary z 2011 roku

Publikacja: 05.11.2014 17:54

145 mln zł zapłacił Orange Polska na rzecz Netii w efekcie pozasądowej ugody związanej z karą Komisji Europejskiej nałożoną na giganta kilka lat temu.

Ugoda telekomów, o której oba poinformowały w komunikatach po środowej sesji na warszawskiej giełdzie, poprzedza wydanie ostatecznego wyroku przez sąd Unii Europejskiej w Luksemburgu, do którego Orange odwołał się od decyzji o 127 mln euro kary, nałożonej przez KE w 2011 r.. Komisja uznała, że telekom nadużywał pozycji na rynku szerokopasmowego Internetu.

Poszkodowanym w sprawie była Netia, która zapowiedziała pozew przeciwko Orange i założyła pierwszą sprawę. Z nieoficjalnych informacji wynikało, że miała domagać się kilkuset milionów złotych rekompensaty.

Porozumienie telekomów przewiduje, że jeśli ostateczna kara dla Orange zostanie obniżona do poniżej 112 mln euro albo anulowana - Netia uzyska dodatkowe wynagrodzenie. Maksymalnie nieco ponad 50 mln euro.

Wojciech Jabczyński,

Reklama
Reklama

rzecznik

Orange

nie chciał komentować kulisów negocjacji, które toczyły się między firmami od kilku kwartałów.

Telekom, dla którego pracuje Jabczyński poinformował dziś jedynie, że nie będzie wiązał dodatkowych rezerw w związku z ugodą.

Przypomniał też, że na poczet kary KE zawiązał pełną rezerwę we wcześniejszych okresach.

To druga z dwóch korzystnych informacji, jakie Netia opublikowała przed czwartkowym ogłoszeniem wyników za III kwartał br. i strategii nowego zarządu do 2020 r.

Reklama
Reklama

Druga to refinansowanie zadłużenia. Spadnie ono z 385 mln zł do 300 mln zł. Aby zrealizować ten cel, na dwa dni przed ogłoszeniem strategii nowego zarządu, firma podpisała umowę z konsorcjum banków w składzie: mBank i BGŻ. Operator pożyczył od nich 300 mln zł na trzy lata do 3 listopada 2017 r.

Telekom przeznaczy pieniądze na spłatę kredytu zaciągniętego u konsorcjum w podobnym składzie we wrześniu 2011 r. Wówczas Rabobank (BGŻ jest jego następcą prawnym), BNP Paribas, BRE Bank (dziś mBank), a także Raiffeisen pożyczyły Netii 650 mln zł na pięć lat i dały jej 50 mln zł kredytu odnawialnego.

Dzięki temu i środkom własnym grupa kupiła Telefonię Dialog. Kredyt terminowy miał być spłacany w 10 ratach po 65 mln zł do 30 listopada 2016 r. W ub.r. odsetki od kredytów zaciągniętych przez firmę wyniosły około 30 mln zł. W I półroczu br. już mniej, bo 11 mln zł. Spadek kosztów obsługi długu ma być istotny.

Materiał Promocyjny
Lokaty mobilne: Nowoczesny sposób na oszczędzanie
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Ekonomia
KGHM optymalizuje zagraniczny portfel
Ekonomia
Apelują do Orlen Termika. Chodzi o zamówienia dla dostawców spoza UE
Ekonomia
PGE odstąpiła od ważnej umowy. Naliczono wysokie kary
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama