Osoby, które przez rok przetrzymają akcje PZU, będą mogły w zamian korzystać przez rok m.in. z pomocy hydraulików, elektryków i szklarzy. Główną zaletą programu Klub Lojalnościowy PZU Pomoc przygotowanego przez ubezpieczyciela jest bowiem bezpłatny pakiet home assistance. W imieniu akcjonariuszy PZU opłaci fiskusowi należny od tego pakietu podatek. To ważna informacja dla ponad 100 tys. osób, które kupiły akcje w ofercie i nadal je mają.

Choć giełdowy debiut PZU odbył się 12 maja, dopiero wczoraj spółka opublikowała szczegóły programu lojalnościowego. Opóźnienie wynika z takiego opracowania programu, by akcjonariusze nie musieli od niego naliczać i płacić podatku. – Zajęło nam to sporo czasu, ale znaleźliśmy rozwiązanie, dzięki któremu akcjonariusze nie będą ponosili żadnych kosztów. PZU rozliczy i zapłaci podatek należny od tego pakietu, czyli 19 zł – mówi „Rz” Rafał Grodzicki, wiceprezes PZU Życie i pełnomocnik zarządu PZU ds. oferty publicznej. Dodaje, że koszt dla spółki będzie nieco wyższy, bo od tych 19 zł jako korzyści dla akcjonariuszy też będzie musiała zapłacić podatek. – Członkowi klubu pozostanie jedynie dopisanie w rocznym PIT dochodu i kwoty odprowadzonego już podatku – mówi Grodzicki.

Pakiet będzie wart w sumie 100 zł i obowiązywać przez jeden rok. To niewiele, biorąc pod uwagę, że większość indywidualnych inwestorów ulokowało w akcje PZU ok. 9 tys. zł i musi na rok zamrozić kapitał.

Gdy członkowi programu zacznie cieknąć kran, popsuje się ogrzewanie lub spalą korki, PZU wezwie dla niego specjalistę, zapłaci za jego dojazd, wykonanie napraw i niezbędne materiały, ale do kwoty 500 zł na jedno zdarzenie. Roczny limit na takie usługi wyniesie 2 tys. zł. W razie poważniejszych problemów, np. pożaru domu, PZU może opłacić np. mieszkanie zastępcze. Podobny pakiet dla innych klientów PZU planuje wdrożyć w sierpniu. Jego cena będzie wyższa niż wartość pakietu dla akcjonariuszy. Klub Lojalnościowy PZU Pomoc obejmuje też bezpłatne usługi concierge, czyli rezerwację w imieniu klienta biletów, noclegów w hotelach, wynajmu samochodów, a także rabaty na usługi w innych firmach.

Program dla akcjonariuszy ruszy 7 maja 2011 r. (wtedy minie rok od zapisania akcji PZU z oferty publicznej na rachunkach drobnych graczy). Chętni dostaną trzy miesiące na zgłoszenie swojego udziału, a aktywacja karty musi nastąpić do końca października. I właśnie od chwili aktywacji będzie liczony rok działania usług. Ile osób z niego skorzysta – nie wiadomo.

– Jestem sceptyczny co do skuteczności takich programów – mówi „Rz” Roland Paszkiewicz z Centralnego Domu Maklerskiego Pekao. – Według naszych szacunków blisko połowa inwestorów indywidualnych akcje PZU już sprzedała. Dla tych, którzy nadal je trzymają, program lojalnościowy będzie miłym dodatkiem, ale na pewno nie decydującym o perspektywie inwestycji – dodaje. Sceptyczni są też inni ubezpieczyciele. – Jeśli mimo spadających udziałów w rynku ktoś zatrzyma akcje PZU, to raczej dla dywidendy, choć tak dużych zysków jak w zeszłym roku PZU pewnie nigdy mieć nie będzie – mówi jeden z konkurentów PZU.

[ramka]

[srodtytul]Korzyści dla inwestorów[/srodtytul]

PZU nie jest pierwszą spółką wprowadzającą bonusy dla akcjonariuszy.

[b]Travelplanet.pl[/b]

[li]Firma oferowała do 2,5 proc. zniżki na zakup wycieczek lub noclegów.[/li]

[b]Gino Rossi[/b]

[li]Przy zakupie akcji za ponad 10 tys. zł inwestor dostawał 6-proc. rabat w sklepach sieci, a za zainwestowanie 100 tys. zł – 12-proc. Najwięksi inwestorzy mogli liczyć na 20 proc. zniżki.[/li]

[b]Bankier.pl[/b]

[li]Osobom, które kupiły akcje za minimum 5 tys. zł, dał bezpłatny dostęp do usługi Bankier SMS.[/li]

[b]Tauron[/b]

[li]Za przetrzymanie akcji przez rok spółka udzieli od 5 – 15 proc. zniżki na zakup prądu. [/li] [/ramka]