Ich rentowność gwałtownie wzrosła, bo inwestorzy zaczęli obawiać się, że fundusze znacznie większą część środków będą teraz kierowały na zakup akcji niż papierów dłużnych (rząd zapowiedział zwiększenie limitów dla OFE na inwestycje giełdowe). Dlatego oprocentowanie dziesięciolatek wzrosło do 6,07 proc., a pięciolatek do 5,51 proc. W obu przypadkach było najwyższe od końca listopada. W przypadku dwulatek marża sięgnęła 4,79 proc.Propozycje rządu przyczyniły się też do osłabienia złotego. Do południa nasza waluta zyskiwała na wartości, ale po południu oddała prawie cały wzrost. Wieczorem euro kosztowało ponad 3,96 zł. Za dolara płacono prawie 2,99 zł.