Reklama
Rozwiń
Reklama

Daleko od centrum ale w nowych blokach

Lokum na wynajem nie musi być w centrum im bliżej obrzeży tym mniej będzie kosztować. Ważna jest jednak infrastruktura i komunikacja.

Publikacja: 08.03.2014 15:23

Daleko od centrum ale w nowych blokach

Foto: Fotorzepa, Rob Robert Gardziński

Na stołecznym rynku inwestowanie w mieszkania na wynajem w dzielnicach – sypialniach, zwłaszcza tych oddalonych od centrum i bez szybkiego transportu w postaci metra, np. na Białołęce, to ryzykowne przedsięwzięcie.  - Oferty bliżej centrum będą się cieszyły większym zainteresowaniem wśród najemców, znacznie łatwiej odsprzedać taki lokal i można również liczyć na większy wzrost ceny – przekonują pośrednicy z agencji Ober – Haus. Tymczasem w innych miastach, kupowanie w dzielnicach sypialniach, nawet znajdujących się dalej od centrum, nabiera większego sensu, zwłaszcza tam gdzie poprawia się infrastruktura a deweloperzy stawiają nowe bloki.

Nowe oferty

- Przy atrakcyjnej cenie warto inwestować w takie mieszkania. Np. krakowski Ruczaj  to osiedle gdzie ostatnio powstała linia tramwajowa i dwupasmowa droga, która znacznie poprawiła komunikację z centrum Krakowa. Dodatkowo w tym rejonie zlokalizowane są siedziby Uniwersytetu Jagiellońskiego co  wpływa na dużą chęć najmu przez studentów. Co więcej, mieszczą się tu siedziby dużych firm stad chęć zakupu jak i najmu przez  ich pracowników – opowiada Joanna Targowska z krakowskiego oddziału Ober-Haus.

W Krakowie, poza Ruczajem, najbardziej znane dzielnice- sypialniane to Nowa Huta, Bieżanów Nowy, Kurdwanów Nowy,  Nowy Prokocim  oraz Wzgórza Krzesławickie.

Najwięcej lokali  jest do wzięcia w Nowej Hucie, Ruczaju, na Woli Duchackiej, w Piaskach i Kurdwanowie. Z kolei najtaniej kupimy nowe mieszkania od dewelopera na Wzgórzach Krzesławickich, gdzie stawki zaczynają się od 4,5 tys. zł za mkw. W Bieżanowie, jak wyliczają pośrednicy Ober-Haus, trzeba zapłacić co najmniej 5,1 tys. zł za mkw., na Woli Duchackiej – 5,5 tys. zł za metr a na Prądniku Czerwonym – 6,3 tys. zł za mkw. - W tych lokalizacjach ceny używanych, starszych mieszkań są niższe  o 10- 15 proc. od stawek za nowe oferty  – mówi Joanna Targowska.

W Łodzi duże osiedla typu sypialnie (Retkinia, Radogoszcz, Chojny, Widzew)  powstawały głównie w latach 70. Z płyt żelbetowych, których czas życia przewidziano na ok. 50 lat. Teraz budynki te mocno się starzeją i wymagają coraz większych nakładów na naprawy i remonty. Inwestorzy wolą więc szukać ofert na rynku pierwotnym, nierzadko w nowo powstających osiedlach, które nie dorobiły się jeszcze statusu sypialni. Mogą liczyć na większy zysk z najmu, choć wybór mają ograniczony bo deweloperzy są dziś bardzo ostrożni i nie uruchamiają zbyt wielu nowych projektów - Dla porównania koszty eksploatacyjne mieszkania o powierzchni 50 mkw. w starym budownictwie wyniosą ok. 500 zł miesięcznie (bez energii elektrycznej) a w nowym - ok. 300 zł miesięcznie. Z drugiej jednak strony mieszkania z płyty są bardzo popularne gdyż są tanie. I choć mieszkania te nadal będą cieszyć się popytem, ale ich realna wartość nie będzie wzrastać – opowiada Monika Kaźmierczak z łódzkiego oddziału Ober-Haus. Zaznacza, że stawki najmu za lokale z płyty, będą dużo niższe od czynszu, które można uzyskać za najem nowych mieszkań. Np. za najem dwóch pokoi, w Łodzi,  o pow. 50 mkw. uda się uzyskać ok. 800 zł, przy czym eksploatacja pochłonie kolejne 500 zł miesięcznie. Natomiast nowe i świeżo wykończone lokum można wynająć za ok. 1,5 tys. zł miesięcznie, przy dodatkowej stawce eksploatacyjnej rzędu 300 zł. – Stopa zwrotu będzie znacznie wyższa w przypadku nowego mieszkania – zaznacza Kaźmierczak.

Reklama
Reklama

Z kolei najwięcej mieszkań w sprzedaży w Łodzi znajduje się na Widzewie i Dąbrowie. Używane, kosztują od 3 tys. zł za mkw. ( w stanie do całkowitego remontu) do 4, 4 tys. zł za metr za lokum w wysokim standardzie.  - W Łodzi doszło do wzrostu cen ofertowych na rynku pierwotnym. Informacja o podpisaniu ustawy wprowadzającej program dopłat na zakup nowego mieszkania ( Mieszkanie dla Młodych), tak podbudowała niektórych deweloperów, że podnieśli ceny już w październiku ubiegłego roku. Limit ceny (4,7 tys. zł za mkw.) obowiązujący dla Łodzi jest dość wysoki w stosunku do średnich cen na rynku pierwotnym – tłumaczy Kaźmierczak.

Poza miasto

W Gdańsku obok starzejących się sypialni ( Pomorze, Zaspa), deweloperzy tworzą nowe. To m.in. z powodzeniem już od wielu lat funkcjonujący Chełm czy też , Kowale, Łostowice, Ujeścisko i Piecki Migowo. W Gdyni sypialnie mieszkaniowe skupiają się  w takich dzielnicach jak m.in. Chwarzno-Wiczlino, Karwiny i Wielki Kack czy Cisowa. Ceny nowych i używanych mieszkań wahają się od 3 do 5 tys. zł za mkw. - Im bliżej obwodnicy tym taniej – zauważa Grzegorz Dobrowolski , pośrednik z Trójmiasta.

Tomasz Tłoczkowski z  Ober - Haus wyjaśnia, iż podaż mieszkań rośnie w bardziej odległych zakątkach Trójmiasta. - Dużo osiedli jest budowanych na trasie SKM z jednej strony (Gdańska) w Pruszczu Gdańskim od strony Gdyni: Rumi, Redzie i Wejherowie – mówi Tomasz Tłoczkowski z gdańskiego oddziału Ober-Haus.

Największe sypialnie Poznania to Piątkowo, Rataje, Grunwald oraz Jeżyce. We wszystkich tych lokalizacjach można kupić coś taniego a największy wybór mają inwestorzy zainteresowani Piątkowem lub Ratajami. Liderem są Rataje, powstałe w latach 70., gdzie dziś mieszka ok. 100 tys. osób. Na poznańskim rynku wtórnym średnie ofertowe stawki w tych wszystkich dzielnicach oscylują na poziomie ok. 5 tys. zł za mkw. Np. osoby zainteresowane lokalami na Ratajach muszą się liczyć z wydatkiem, przeciętnie, rzędu 5 tys. zł za mkw. Lokale na Grunwaldzie czy w Jeżycach kosztują  5,2 tys. zł za metr, o 100 złotych drożej w Piątkowie.

Ponieważ w Poznaniu nie ma już tak dużych gruntów by mogły na nich powstawać nowe osiedla-sypialnie, deweloperzy od kilku lat z powodzeniem budują w przylegających do miasta gminach - Taką sypialnią stały się Plewiska ( gm. Komorniki ) oraz Luboń – mówi Jarosław Krajewski szef poznańskiej agencji Ager.

Materiał Promocyjny
Lokaty mobilne: Nowoczesny sposób na oszczędzanie
Ekonomia
KGHM optymalizuje zagraniczny portfel
Ekonomia
Apelują do Orlen Termika. Chodzi o zamówienia dla dostawców spoza UE
Ekonomia
PGE odstąpiła od ważnej umowy. Naliczono wysokie kary
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama