Inwestycje idące w miliardy złotych, skok infrastrukturalny, rozwiązanie problemów stoczni – to wszystko dzieje się na Pomorzu. I te wszystkie elementy podkreślano podczas spotkania „Polska otwiera się na morze: nowa strategia czy konieczność".
– Rozmawiamy o sektorze, który jeszcze pięć lat temu był w poważnej zapaści, jak przemysł stoczniowy czy cała gospodarka morska – mówił, otwierając spotkanie minister skarbu Włodzimierz Karpiński. – Dzisiaj porty się rozwijają. W roku 2013 zanotowały największy od lat wzrost przychodów – dodał.
– Polskie wybrzeże jest największym placem budowy w Europie – podkreślał wiceminister skarbu Rafał Baniak. – Widzimy potężne inwestycje, jak budowa nowego terminalu kontenerowego w porcie gdańskim, ale też inwestycje mniejsze, jak modernizacja Nabrzeża Rumuńskiego w porcie gdyńskim. Nie mówiąc już o projektach ważnych dla państwa, jak terminal gazowy w Świnoujściu czy nowy terminal naftowy w Gdańsku.
Jak przekonywał minister Baniak, wszystkie te inwestycje nie są realizowane w sposób chaotyczny, niezależnie od siebie. – Powstają w sposób synergiczny – mówił. – Nam wszystkim powinno zależeć na tym, aby nie doszło do niezdrowego wyścigu ważnych, ale jednak pojedynczych podmiotów. Najważniejsze, żeby te podmioty potrafiły ze sobą współpracować – stwierdził. Jako modelowy przykład takiej współpracy podał projekt modernizacji platformy Petrobaltic, która jest własnością Grupy Lotos, zostanie natomiast zrealizowany w trójmiejskich stoczniach będących własnością Polskiej Grupy Zbrojeniowej. – Na takich projektach chcemy budować trwałą wartość naszych podmiotów – mówił Baniak. – Co najistotniejsze, chcemy korzystać z potencjału ludzi młodych, studentów końcowych lat studiów czy absolwentów. To się spółkom i państwu opłaci – dodał.
Na rolę studentów i uczelni wskazywał również prof. Henryk Krawczyk, rektor Politechniki Gdańskiej: – Społeczność Pomorza przeszła olbrzymią transformację – podkreślał. – Od pesymizmu do entuzjazmu. Ten entuzjazm dla uczelni jest niezmiernie ważny. Na pewno dołożymy się do przebudowy tego regionu w region nowoczesny.