Szef resortu edukacji poinformował, że od początku nowego roku szkolnego 2022/23 wprowadzone zostaną „elementy znane nam z przysposobienia obronnego z ubiegłych lat”, w tym „strzelanie na strzelnicach i zapoznawanie się z bronią”. - Po to, żeby rzeczywiście spowodować, by Polacy umieli się obronić w sytuacji, kiedy będzie takie realne zagrożenie - wyjaśniał.

Zmianę Czarnek tłumaczył przyzwoleniem „na powrót przysposobienia obronnego właśnie ze strzeleniem, z elementami wiedzy obronnej, ale także pierwszej pomocy”.

- Myślę, że gdybyśmy to zakomunikowali jeszcze kilka lat temu, to bylibyśmy poddani jakiejś mocnej krytyce ze strony opozycji. Dziś myślę, że wszyscy się zgadzają z tym, że przysposobienie obronne, najważniejsze elementy przysposobienia obronnego, które znamy z przeszłości, muszą wrócić - ocenił.

Czytaj więcej

Mali uchodźcy już w szkołach

Przysposobienie obronne, często określane skrótem PO, zniknęło ze szkół ponadgimnazjalnych przed rokiem szkolnym 2012/13. Zastąpiono je przedmiotem Edukacja dla bezpieczeństwa (EDB). Minister Czarnek zapowiedział, że elementy z przysposobienia obronnego wrócą od 1 września br. właśnie w ramach Edukacji dla bezpieczeństwa.

PO, obowiązkowy przedmiot wynikający z Ustawy o powszechnym obowiązku obrony PRL, stanowiło element zbiorowego systemu przygotowania ludności do obrony cywilnej. W programie nauczania przedmiot zawierał części praktyczne (takie jak np. strzelectwo, terenoznawstwo). Edukacja dla bezpieczeństwa w zamierzeniu służy przygotowaniu uczniów do właściwego zachowania oraz odpowiednich reakcji w sytuacjach tworzących zagrożenie dla zdrowia i życia w trakcie pokoju. Nie porusza tematyki terenoznawstwa czy orientacji mapy w terenie.