Reklama

Donald Trump w Pekinie. Chiny uważają, że czas gra na ich korzyść

Chiny są przekonane, że brakuje im już tylko kilku lat, aby stać się potęgą równą Stanom Zjednoczonym. Zgodnie z taką strategią Xi Jinping chce rozegrać szczyt z Donaldem Trumpem.
Xi Jinping i Donald Trump

Xi Jinping i Donald Trump

Foto: REUTERS

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego trwająca od pół wieku amerykańska strategia wobec Chin zakończyła się niepowodzeniem.
  • Jaką długofalową strategię stosuje Pekin, aby stać się potęgą równą Stanom Zjednoczonym.
  • Kto realnie zyskuje na wojnie handlowej i w jaki sposób Chiny budują swoją niezależność technologiczną.
  • Dlaczego Tajwan jest kluczowym punktem spornym i na jakie ustępstwa ze strony USA liczy Xi Jinping.
Pozostało jeszcze 95% artykułu

Siedmiu kolejnych prezydentów Stanów Zjednoczonych kontynuowało politykę otwarcia wobec Chin zapoczątkowaną historyczną wizytą Richarda Nixona w 1972 r. Ta strategia, której faktycznym autorem był ówczesny sekretarz stanu Henry Kissinger, spełniła pierwsze swoje założenie: trwale wyrwała ChRL z objęć Związku Radzieckiego, co wydatnie przyczyniło się do wygrania przez Waszyngton zimnej wojny. Ale drugie założenie nigdy się nie spełniło. Chiny nie stały się bardziej demokratyczne, nie zintegrowały się z zachodnim światem. Przeciwnie, nie tylko Pekin buduje swoją własną potęgę, ale rządzący krajem od 2013 r. Xi Jinping okazał się najbardziej autorytarnym przywódcą od czasów Mao.

Pozostało jeszcze 91% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama