Reklama

Rosja wzywa polskiego ambasadora, żąda uwolnienia archeologa

Ministerstwo Spraw Zagranicznych Rosji wezwało ambasadora Polski Krzysztofa Krajewskiego, by zaprotestować przeciwko zatrzymaniu rosyjskiego archeologa Aleksandra B. Rosyjskie władze domagają się uwolnienia aresztowanego naukowca.

Publikacja: 13.01.2026 11:06

Szef MSZ Rosji Siergiej Ławrow

Szef MSZ Rosji Siergiej Ławrow

Foto: REUTERS/Ramil Sitdikov

Kierowany przez Siergieja Ławrowa resort poinformował we wtorek, że ambasador Polski został wezwany do Ministerstwa Spraw Zagranicznych Rosji w poniedziałek 12 stycznia.

Polskiemu dyplomacie przedstawiono „stanowczy protest” w związku z zatrzymaniem „znanego rosyjskiego archeologa” Aleksandra B., do czego doszło w grudniu w Warszawie na wniosek Kijowa – czytamy w komunikacie.

Czytaj więcej

Zełenski chce pocisków obrony powietrznej z europejskich zapasów. „Są w magazynach”

Rosja żąda od Polski uwolnienia aresztowanego archeologa

Rosyjskie MSZ oceniło, że oskarżenia ukraińskich władz pod adresem Aleksandra B. są „absurdalne” i dotyczą jego pracy naukowej w ramach ekspedycji archeologicznej na terenie Krymu. W 2014 r. Rosja anektowała należący do Ukrainy Krym i od tamtej pory uważa ten teren za swój. Społeczność międzynarodowa nie uznała aneksji.

W komunikacie dotyczącym wezwania polskiego ambasadora Rosjanie napisali, że Republika Krymu stanowi „integralną część Federacji Rosyjskiej”. Zdaniem MSZ Rosji, ściganie Aleksandra B. przez Ukrainę to „otwarcie polityczne” prześladowanie. Resort podkreślił, że Interpol nie uwzględnił wniosku Ukrainy, a archeolog swobodnie podróżował po Europie, zanim został zatrzymany w Polsce.

Reklama
Reklama

Strona rosyjska podała, że ambasadorowi Krajewskiemu przedstawiono dowody świadczące, że Aleksander B., pracownik największego rosyjskiego muzeum, Ermitażu, od kilkudziesięciu lat prowadzi badania na Półwyspie Kerczeńskim, a wykonując swoje obowiązki uzyskiwał „wszelkie niezbędne zezwolenia od odpowiednich władz, w tym, do 2014 roku, od władz ukraińskich”, zaś znalezione przez niego przedmioty trafiły do muzeum w Kerczu.

Ambasador RP w Rosji Krzysztof Krajewski

Ambasador RP w Rosji Krzysztof Krajewski

Foto: PAP/Piotr Nowak

Ambasadorowi Polski oświadczono, że Rosja domaga się natychmiastowego uwolnienia swego obywatela i nieprzekazywania go Ukrainie.

Znany rosyjski archeolog Aleksander B. zatrzymany w Warszawie

Aleksander B. został 4 grudnia zatrzymany przez funkcjonariuszy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego na polecenie Prokuratury Okręgowej w Warszawie. To znany rosyjski archeolog, który kieruje działem archeologii starożytnej północnego regionu Morza Czarnego w Państwowym Muzeum Ermitażu w Petersburgu.

Zatrzymanie nastąpiło w związku z wnioskiem Ukrainy o międzynarodową pomoc prawną. Ukraińska prokuratura zarzuca Rosjaninowi nielegalne prowadzenie prac archeologicznych oraz niszczenie i dewastację obiektów dziedzictwa kulturowego na Krymie. Jak informowaliśmy, podczas przesłuchania w Warszawie naukowiec odmówił składania wyjaśnień. Sąd uwzględnił wniosek prokuratury o tymczasowe aresztowanie zatrzymanego na 40 dni, aby umożliwić stronie ukraińskiej złożenie formalnego wniosku ekstradycyjnego. W przypadku skazania Aleksandrowi B. grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Dyplomacja
Marine Le Pen walczy o zachowanie szans na prezydenturę. Ale czy wyborcy w nią wierzą?
Dyplomacja
Donald Trump podjął decyzję ws. Iranu. Ogłosił ją w mediach społecznościowych
Dyplomacja
Czy USA zdecydują się na interwencję militarną w Iranie? Donald Trump rozważa opcje
Dyplomacja
Ile warta jest Grenlandia? Gdyby Dania zdecydowała się na sprzedaż, byłyby kolosalne trudności z wyceną
Dyplomacja
Duńscy żołnierze będą strzelać do Amerykanów? Resort obrony Danii wyjaśnia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama