Reklama

Kanclerz Scholz rozmawiał z Putinem. Zełenski mówi o „otwarciu puszki Pandory”

Prezydent Wołodymyr Zełenski stwierdził, że piątkowa rozmowa telefoniczna między niemieckim kanclerzem Olafem Scholzem a przywódcą Rosji Władimirem Putinem otworzyła „puszkę Pandory”. Według Zełenskiego rozmowa podważa działania na rzecz izolacji Rosji i zakończenia wojny na Ukrainie w sposób gwarantujący „sprawiedliwy pokój”.

Publikacja: 16.11.2024 10:25

Władimir Putin

Władimir Putin

Foto: PAP/EPA

Rzecznik niemieckiego rządu poinformował, że Olaf Scholz wezwał Władimira Putina do rozpoczęcia rozmów z Kijowem. Miałyby one otworzyć drogę do „sprawiedliwego i trwałego pokoju”. Była to pierwsza rozmowa przywódców Rosji i Niemiec od grudnia 2022 roku.

„Moim zdaniem telefon Olafa to otwarcie puszki Pandory. Teraz mogą pojawić się inne rozmowy i kontakty” – ocenił prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. „To dokładnie to, czego Putin od dawna chciał. Dla niego niezwykle ważne jest osłabienie izolacji Rosji i prowadzenie negocjacji, które nie przyniosą żadnych konkretnych rezultatów” – dodał.

Czytaj więcej

Olaf Scholz rozmawiał z Władimirem Putinem. Co powiedział rosyjskiemu dyktatorowi?

Scholz rozmawiał z Putinem. Koniec izolacji Rosji?

Władze w Kijowie twierdzą, że Rosja nie jest gotowa negocjować zakończenia wojny w dobrej wierze i że Ukraina potrzebuje solidnych gwarancji bezpieczeństwa przed jakimkolwiek zawieszeniem broni, aby zapobiec przyszłej rosyjskiej ofensywie.

Zełenski powiedział, że Moskwa wielokrotnie wykorzystywała negocjacje do realizacji swoich interesów kosztem Ukrainy, nawiązując do licznych rund rozmów na temat wojny ze wspieranymi przez Rosję paramilitarnymi siłami, która wybuchła na wschodzie Ukrainy w 2014 roku.

Reklama
Reklama

„Dało to Rosji możliwość niezmieniania niczego w swojej polityce, nierobienia niczego w istocie, i to jest dokładnie to, co doprowadziło do tej wojny” - wskazał ukraiński prezydent.

Czytaj więcej

Trudne relacje Polski z Ukrainą. Przegapiliśmy okazję, by stawiać jej warunki

Europa obawia się powrotu Donalda Trumpa do Białego Domu

Zwycięstwo Donalda Trumpa w wyborach prezydenckich w USA, który zapowiedział szybkie zakończenie wojny na Ukrainie bez podania szczegółów, budzi w Europie obawy. Może ono doprowadzić do ograniczenia kluczowej pomocy dla Kijowa oraz forsowania pokoju, który będzie kosztowny dla Ukrainy. Chociaż Niemcy są ważnym sojusznikiem Ukrainy, ich obawy w kwestii dostarczenia pocisków manewrujących dalekiego zasięgu Taurus było źródłem frustracji w Kijowie. 

Podczas godzinnej rozmowy telefonicznej z Putinem, Scholz zażądał wycofania rosyjskich wojsk z Ukrainy i potwierdził ciągłe wsparcie Berlina dla Ukrainy – przekazał rzecznik rządu.

Kreml poinformował, że Władimir Putin przekazał Olafowi Scholzowi, iż każde porozumienie w sprawie zakończenia wojny musi uwzględniać rosyjskie interesy bezpieczeństwa oraz „nowe realia terytorialne”. Władze Rosji uznały rozmowę za „niezwykle pozytywną”. Berlin poinformował wcześniej prezydenta Ukrainy o planowanej rozmowie z Putinem.

Dyplomacja
Finlandia ma wątpliwości co do gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy?
Dyplomacja
Od mordowania do rozmów. Ajatollahowie szykują się do negocjacji z ekipą Donalda Trumpa
Dyplomacja
Łotwa i Estonia proponują powołanie specjalnego wysłannika UE do rozmów z Rosją
Dyplomacja
Rubio po pierwszej turze rozmów w Abu Zabi: Są dobre i złe wieści
Dyplomacja
Czy Meksyk, pod presją Donalda Trumpa, przyczyni się do upadku komunizmu na Kubie?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama