"Zakończenie członkostwa w CBSS nie wpłynie na obecność Rosji w regionie. Próby wyparcia naszego kraju znad Bałtyku są skazane na klęskę. Będziemy nadal współpracować z odpowiedzialnymi partnerami (...)" - głosi komunikat MSZ Rosji.

Do Rady Państw Morza Bałtyckiego należy m.in. Polska.

"Obecna sytuacja w CBSS obciąża tych, którzy niszczą fundamenty działania tej organizacji" - podkreśla MSZ Rosji.

Czytaj więcej

Przewodniczący Dumy przeciwko "wymianie zbrodniarzy wojennych"

"Państwa NATO i UE, które są członkami CBSS, porzucili zasadę dialogu opartego o równość i zasady, na których stworzono tę regionalną organizację, którą stale zmieniają w instrument antyrosyjskiej polityki" - głosi komunikat resortu rosyjskiej dyplomacji.

Przykładem takiego działania jest - jak pisze MSZ Rosji - zawieszenie Rosji w prawach członka Rady.

Nasz wkład do budżetu CBSS został skradziony - nie zwrócą go odwołując się do sankcji

Fragment komunikatu MSZ Rosji

"Zachodnie kraje - nazwijmy rzeczy po imieniu - zmonopolizowały Radę dla swoich oportunistycznych celów, planują zorganizować jej prace na szkodę interesów Rosji" - przekonuje rosyjski MSZ.

"W rzeczywistości nasz wkład do budżetu CBSS został skradziony - nie zwrócą go odwołując się do sankcji" - zauważa też resort rosyjskiej dyplomacji.

Autopromocja
Wyjątkowa okazja

Roczny dostęp do treści rp.pl za pół ceny

KUP TERAZ

"Rosja nie będzie uczestniczyć w zmianie organizacji w kolejną platformę wywrotowych działań i 'zachodniego narcyzmu'" - czytamy w komunikacie.