"Zakończenie członkostwa w CBSS nie wpłynie na obecność Rosji w regionie. Próby wyparcia naszego kraju znad Bałtyku są skazane na klęskę. Będziemy nadal współpracować z odpowiedzialnymi partnerami (...)" - głosi komunikat MSZ Rosji.
Do Rady Państw Morza Bałtyckiego należy m.in. Polska.
"Obecna sytuacja w CBSS obciąża tych, którzy niszczą fundamenty działania tej organizacji" - podkreśla MSZ Rosji.
Czytaj więcej
Wiaczesław Wołodin, przewodniczący Dumy, izby niższej rosyjskiego parlamentu, poparł propozycję parlamentarzysty, Anatolija Wassermana (Sprawiedliw...
"Państwa NATO i UE, które są członkami CBSS, porzucili zasadę dialogu opartego o równość i zasady, na których stworzono tę regionalną organizację, którą stale zmieniają w instrument antyrosyjskiej polityki" - głosi komunikat resortu rosyjskiej dyplomacji.
Przykładem takiego działania jest - jak pisze MSZ Rosji - zawieszenie Rosji w prawach członka Rady.
Nasz wkład do budżetu CBSS został skradziony - nie zwrócą go odwołując się do sankcji
"Zachodnie kraje - nazwijmy rzeczy po imieniu - zmonopolizowały Radę dla swoich oportunistycznych celów, planują zorganizować jej prace na szkodę interesów Rosji" - przekonuje rosyjski MSZ.
"W rzeczywistości nasz wkład do budżetu CBSS został skradziony - nie zwrócą go odwołując się do sankcji" - zauważa też resort rosyjskiej dyplomacji.
"Rosja nie będzie uczestniczyć w zmianie organizacji w kolejną platformę wywrotowych działań i 'zachodniego narcyzmu'" - czytamy w komunikacie.