- Rosja nie zrealizowała swoich celów, zakładała, że zajmie Kijów i inne duże miasta w ciągu kilku dni, Skończyły się jej zasoby amunicji precyzyjnej, a przynajmniej znacznie są ograniczone, więc Rosja zmieniła taktykę i zaczęła celowo atakować osiedla mieszkaniowe, szpitale, aby wywołać panikę, zabić jak najwięcej cywilów po to, żeby ukraińska wola obrony się złamała - mówił wiceszef MSZ.
Z punktu widzenia prawa międzynarodowego Ukraina ma pełne prawo decydować o tym, jakie wojska są na jej terytorium
- Jedyne miejsce, w jakim Putin powinien się znaleźć po wojnie, to jest Międzynarodowy Trybunał Karny. On i ludzie, którzy te zbrodnie popełniają powinni odpowiedzieć za zbrodnie wojenne. Mamy tutaj do czynienia z czymś, co można porównać tylko do największych zbrodni wojennych w historii - świadome mordowanie ludności cywilnej dla osiągania celów politycznych musi być jednoznacznie potępione dzisiaj i spotkać się z jednoznacznymi konsekwencjami, gdy ich wyciągnięcie będzie możliwe - dodał.
Jabłoński mówił też, że "wizyta prezydenta Joe Bidena w Polsce jest bardzo prawdopodobna", ale o szczegółach na razie nie można mówić, gdyż są uzgadniane. We wtorek Onet podał, że Biden przyjedzie do Polski 25 marca.
Wiceszef MSZ był też pytany o propozycję Jarosława Kaczyńskiego, by na Ukrainę skierować misję pokojową NATO, która miałaby zostać tam skierowana w celu świadczenia pomocy humanitarnej, ale - w razie potrzeby - mogłaby się również bronić.
Czytaj więcej
- To apel wicepremiera Kaczyńskiego do całego wolnego świata o wypracowanie takiego rozwiązania, które pozwoliłoby w sposób realny zahamować agresj...
- To co jest realne, to co jest możliwe, zależy w dużym stopniu od tego czy państwa, które najlepiej rozumieją niebezpieczeństwa będą w stanie przekonać inne. Ten pomysł również jest omawiany w ramach NATO, trzeba jednak sobie zdawać sprawę z tego, że w różny sposób różne państwa na to patrzą. Żeby być skutecznym trzeba być proaktywnym - podkreślił Jabłoński.
- NATO omawia różne scenariusze, różne warianty działań - dodał.
Dopytywany czy Polska konsultowała z partnerami pomysł wysłania na Ukrainę misji pokojowej NATO, Jabłoński powtórzył, że "w ramach NATO ten pomysł także był omawiany". - Bardzo różne pomysły są omawiane, chcemy doprowadzić do tego, aby wojna się zakończyła, aby zatrzymać Putina, a jednocześnie, by nie doprowadzić do eskalacji konfliktu - podkreślił.
- Z punktu widzenia prawa międzynarodowego Ukraina ma pełne prawo decydować o tym, jakie wojska są na jej terytorium, jest suwerennym państwem. Rosja nie potrzebuje z punktu widzenia swojej polityki jakiegokolwiek pretekstu, by zaatakować innych. Rosja nie atakuje innych dlatego, że dziś, w tym momencie, nie ma zasobów. Jeśli nie zatrzymamy Rosji dzisiaj, będzie ona atakować inne państwa - ostrzegł Jabłoński.