Reklama

Szef MSZ: Uchodźcy z Ukrainy sami zdecydują czy wyjadą z Polski do innych państw

- W Polsce stoimy na gruncie zasady, że wszelka relokacja musi mieć charakter dobrowolny i to po obydwu stronach - powiedział szef MSZ Zbigniew Rau, odnosząc się do ewentualnej relokacji przebywających w naszym kraju uchodźców z Ukrainy do innych państw. - Chcę zapewnić, że żaden ukraiński uchodźca nie zostanie pozostawiony samemu sobie w Polsce - zadeklarował.

Publikacja: 09.03.2022 15:28

Minister spraw zagranicznych Zbigniew Rau odniósł się m.in. do kwestii relokacji uchodźców z Ukrainy

Minister spraw zagranicznych Zbigniew Rau odniósł się m.in. do kwestii relokacji uchodźców z Ukrainy

Foto: PAP/Leszek Szymański

zew

Jak podawała w środę Straż Graniczna, od 24 lutego z Ukrainy do Polski przybyło 1,33 mln osób. - W wyniku kryzysu migracyjnego w 2015 roku do Europy przybyło z Afryki Północnej i Bliskiego Wschodu 1,3 mln osób - powiedział minister spraw zagranicznych Zbigniew Rau po spotkaniu z dyrektorem zarządzającym Światowego Programu Żywnościowego (WFP) Davidem Beasleyem.

- Chcę zapewnić, że żaden ukraiński uchodźca nie zostanie pozostawiony samemu sobie w Polsce - zadeklarował. - Pomocy udzielają wszyscy: rząd, władze lokalne, organizacje pozarządowe, a przede wszystkim zwykli ludzie, którzy organizują schronienie, żywność i to wszystko, czego na co dzień potrzebują uchodźcy - podkreślił. - Polacy oferują często ukraińskim rodzinom swoje własne domy, organizują dla nich transport - mówił minister.

Czytaj więcej

Wojna na Ukrainie. Kliczko: Nie chcemy wracać do ZSRR

Szef MSZ zaznaczył, że w Polsce transport publiczny jest dla Ukraińców bezpłatny. - Mimo tej ogromnej mobilizacji polskiego społeczeństwa wydaje się, że żaden kraj na świecie nie byłby w stanie poradzić sobie z tak dużą liczbą uchodźców napływających w tak krótkim czasie. A zatem, by pomóc uchodźcom, Polska potrzebuje w tym zakresie wsparcia międzynarodowych organizacji humanitarnych - mówił Rau.

- Wszyscy cudzoziemcy, którzy przekraczają polsko-ukraińską granicę, są przyjmowani w Polsce i otrzymują niezbędną pomoc. (...) Traktujemy wszystkich przybyłych w ten sam sposób i tak pozostanie - zapewnił szef polskiej dyplomacji.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Le Pen: Zakaz importu rosyjskiej ropy byłby dla nas harakiri

Zbigniew Rau został zapytany o przybywających do Polski uchodźców oraz ich relokację do innych państw, w tym deklaracje ze strony innych krajów w sprawie gotowości do przyjęcia części uchodźców z terytorium RP. Minister odparł, że "to nie czas, żeby mówić o konkretnych liczbach". Dodał, że deklaracje padają od momentu rozpoczęcia wojny, czyli 24 lutego, ze strony "naszych partnerów z UE, ale także z innych państw". W tym kontekście minister wymienił m.in. Kanadę i Australię.

Czytaj więcej

Uchodźcy z Ukrainy. Minister Czarnek: Utrzymanie 500 tys. dodatkowych dzieci w systemie oświaty to będzie koszt niemały

- W Polsce stoimy na gruncie zasady, że wszelka relokacja musi mieć charakter dobrowolny i to po obydwu stronach. Państwa, które są gotowe przyjąć uchodźców muszą zaoferować takie rozwiązanie, natomiast uchodźcy muszą sami dokonać własnego wyboru, czy chcą pozostać w Polsce, czy też wybrać któryś z innych krajów, które przyjęcie ich oferują - oświadczył minister spraw zagranicznych.

Dyplomacja
Co jeśli prezydent zawetuje ustawę o SAFE? Rząd: Skorzystamy, ale jest jedno „ale”
Dyplomacja
Zełenski: Chcę daty wejścia do UE. Kosiniak-Kamysz ostrzega przed „największym niebezpieczeństwem”
Dyplomacja
Ambasador USA we Francji bez dostępu do członków rządu. To ojciec zięcia Trumpa
Dyplomacja
To ten kraj zostanie kolejnym członkiem UE? Może zadziałać „efekt Trumpa”
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama