Reklama

W Genewie start rozmów USA-Rosja. Ostatnia szansa dla dyplomacji

Ameryka odrzuca najważniejsze żądania Kremla. Putin wykorzysta to jako pretekst do inwazji na Ukrainę?
Google Ustaw „Rzeczpospolitą” jako swoje ulubione źródło informacji w Google
Sekretarz stanu USA Anthony Blinken: Nikt nie powinien być zaskoczony, jeśli Rosja posunie się  do p

Sekretarz stanu USA Anthony Blinken: Nikt nie powinien być zaskoczony, jeśli Rosja posunie się do prowokacji

Foto: afp

Reklama
Reklama
Reklama

Na dzień przed kluczowymi amerykańsko-rosyjskimi negocjacjami w poniedziałek w Genewie przedstawiciele Białego Domu ujawnili w rozmowie z mediami zakres ustępstw, na jakie może pójść administracja Joe Bidena. Sprowadza się on do dwóch punktów. Po pierwsze, chodzi o rozmieszczenie rakiet średniego i dalekiego zasięgu, w szczególności na Ukrainie. Waszyngton jest gotowy zobowiązać się do zaniechania takiego kroku, ale pod warunkiem, że Moskwa uczyni podobnie, także gdy idzie o pociski Iskander w obwodzie kaliningradzkim. Byłby to swoisty powrót do zawartego w 1987 r. porozumienia INF, które później Kreml systematycznie łamał, doprowadzając do formalnego wyjścia z niego USA w 2019 r. z inicjatywy Donalda Trumpa.

Pozostało jeszcze 90% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama