- Odpowiedź może być bardzo różna. Zależy od propozycji, jakie przedstawią mi eksperci wojskowi - powiedział Putin na antenie rosyjskiej telewizji.
W ten sposób Putin odpowiedział na pytanie prowadzącego program, Pawła Zarubina o to, jaka może być "militarno-techniczna odpowiedź Rosji" w sytuacji, gdy USA i NATO "znów nie posłuchają" Moskwy.
Prezydent Rosji mówił jednocześnie, że Federacja Rosyjska chciałaby, aby negocjacje ws. gwarancji bezpieczeństwa zakończyły się "prawnie wiążącym efektem".
Rosja chciałaby zawrzeć dwa porozumienia w kwestii gwarancji bezpieczeństwa - jedno między Federacją Rosyjską a USA, drugie między Federacją Rosyjską i państwami członkowskimi NATO.
Czytaj więcej
Starzejący się przywódca nie bije już rekordów długości swych konferencji prasowych. Widać, że brakuje mu sił.
Moskwa przed kilkunastoma dniami przekazała propozycje dotyczące projektu umowy zawierającej gwarancje bezpieczeństwa dla Rosji stronie amerykańskiej. Propozycje obejmują: wykluczenie dalszego rozszerzania NATO i akcesji Ukrainy do Sojuszu; zobowiązanie do tego, aby nie rozmieszczać dodatkowych żołnierzy i systemów uzbrojenia na terytorium państw, które nie należały do NATO przed majem 1997 roku (a więc przed przystąpieniem do NATO państw Europy środkowo-wschodniej, w tym Polski) - z wyjątkiem sytuacji, w której NATO i Rosja osiągną porozumienie co do takiego rozmieszczenia.
Ponadto NATO miałoby zobowiązać się do porzucenia wszelkich wojskowych działań na Ukrainie, w Europie wschodniej, na Kaukazie i w Azji Centralnej.
Federacja Rosyjska chciałaby, aby negocjacje ws. gwarancji bezpieczeństwa zakończyły się "prawnie wiążącym efektem".
Obie strony miałyby też zobowiązać się do tego, by nie rozmieszczać rakiet krótkiego i średniego zasięgu w miejscach, z których mogłyby one dosięgnąć terytorium drugiej strony.
Rosja i NATO miałyby też zobowiązać się do rezygnacji z organizowania ćwiczeń formacji większych niż brygada w ustalonym obszarze przygranicznym oraz do regularnej wymiany informacji o ćwiczeniach wojskowych.
Ponadto warunki stawiane przez Rosję przewidują, że Rosja i NATO zadeklarowałyby, że nie są przeciwnikami i zgodziły się rozstrzygać wszystkie spory pokojowo, bez użycia siły. Między Rosją i NATO miałaby też być uruchomiona gorąca linia do kontaktów w sytuacjach nadzwyczajnych.