- Odpowiedź może być bardzo różna. Zależy od propozycji, jakie przedstawią mi eksperci wojskowi - powiedział Putin na antenie rosyjskiej telewizji.

W ten sposób Putin odpowiedział na pytanie prowadzącego program, Pawła Zarubina o to, jaka może być "militarno-techniczna odpowiedź Rosji" w sytuacji, gdy USA i NATO "znów nie posłuchają" Moskwy.

Prezydent Rosji mówił jednocześnie, że Federacja Rosyjska chciałaby, aby negocjacje ws. gwarancji bezpieczeństwa zakończyły się "prawnie wiążącym efektem".

Rosja chciałaby zawrzeć dwa porozumienia w kwestii gwarancji bezpieczeństwa - jedno między Federacją Rosyjską a USA, drugie między Federacją Rosyjską i państwami członkowskimi NATO.

Czytaj więcej

Putin przez 4 godziny i 8 minut mówił o NATO, gazie i torturach

Moskwa przed kilkunastoma dniami przekazała propozycje dotyczące projektu umowy zawierającej gwarancje bezpieczeństwa dla Rosji stronie amerykańskiej. Propozycje obejmują: wykluczenie dalszego rozszerzania NATO i akcesji Ukrainy do Sojuszu; zobowiązanie do tego, aby nie rozmieszczać dodatkowych żołnierzy i systemów uzbrojenia na terytorium państw, które nie należały do NATO przed majem 1997 roku (a więc przed przystąpieniem do NATO państw Europy środkowo-wschodniej, w tym Polski) - z wyjątkiem sytuacji, w której NATO i Rosja osiągną porozumienie co do takiego rozmieszczenia.

Ponadto NATO miałoby zobowiązać się do porzucenia wszelkich wojskowych działań na Ukrainie, w Europie wschodniej, na Kaukazie i w Azji Centralnej.

 Federacja Rosyjska chciałaby, aby negocjacje ws. gwarancji bezpieczeństwa zakończyły się "prawnie wiążącym efektem".

Obie strony miałyby też zobowiązać się do tego, by nie rozmieszczać rakiet krótkiego i średniego zasięgu w miejscach, z których mogłyby one dosięgnąć terytorium drugiej strony.

Rosja i NATO miałyby też zobowiązać się do rezygnacji z organizowania ćwiczeń formacji większych niż brygada w ustalonym obszarze przygranicznym oraz do regularnej wymiany informacji o ćwiczeniach wojskowych.

Ponadto warunki stawiane przez Rosję przewidują, że Rosja i NATO zadeklarowałyby, że nie są przeciwnikami i zgodziły się rozstrzygać wszystkie spory pokojowo, bez użycia siły. Między Rosją i NATO miałaby też być uruchomiona gorąca linia do kontaktów w sytuacjach nadzwyczajnych.