To drugi taki incydent w tym tygodniu. W środę rosyjski myśliwiec eskortował dwa francuskie samoloty wojskowe, by - jak wynika z oświadczenia rosyjskiej armii - nie dopuścić do naruszenia rosyjskiej przestrzeni powietrznej przez francuskie samoloty.

Tego typu incydenty zdarzały się w przeszłości, ale obecnie - jak zauważa Reuters - dochodzi do nich w czasie dużego napięcia w relacjach między Rosją i Zachodem w związku z doniesieniami o możliwej rosyjskiej agresji przeciw Ukrainie, na co ma wskazywać koncentracja rosyjskich sił w pobliżu ukraińskiej granicy. 

Czytaj więcej

Senator USA mówi o ataku atomowym na Rosję. Jest reakcja ambasady

Namierzane w czwartek przez rosyjskie myśliwce francuskie samoloty brały udział w misji obserwacyjnej NATO prowadzonej zgodnie z przepisami prawa międzynarodowego - podkreślił rzecznik francuskich sił zbrojnych, płk Pascal Ianni.

W środę rosyjski myśliwiec eskortował dwa francuskie samoloty wojskowe

- Dwa samoloty wykryły dwa rosyjskie myśliwce, które się do nich zbliżyły, ale które nie zakłóciły ani nie utrudniały realizacji misji - powiedział płk Ianni dodając, że cały incydent był formą "strategicznej komunikacji" ze strony Moskwy, która chciała pokazać, że jej myśliwce znajdują się w pobliżu.