Informację na ten temat MSZ Niemiec opublikowało w kilku językach w mediach społecznościowych.
"Nieprawdziwe są pogłoski, że Niemcy planują wysłanie autobusów, by zabrać z Białorusi osoby przez Polskę do Niemiec" - czytamy w komunikacie. W tekście zaznaczono, że każdy, kto rozpowszechnia podobne kłamstwa "naraża ludzi na wielkie niebezpieczeństwo".
Czytaj więcej
Szef unijnej dyplomacji Josep Borrell i minister spraw zagranicznych Białorusi Uładzimir Makiej rozmawiali telefonicznie o sytuacji na granicy Biał...
Wcześniej rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn informował, że "w związku z plotkami kolportowanymi wśród migrantów", na polsko-białoruskiej granicy puszczane są komunikaty informujące, że nie ma zgody Polski na przepuszczenie migrantów do Niemiec.
"Przeciwdziałamy niebezpiecznej prowokacji" - napisał rzecznik. Podał treść komunikatu, kierowanego do osób koczujących po stronie białoruskiej: "Polska granica pozostaje zamknięta i będzie chroniona. Nikt nie ma zgody na jej przekraczanie bez wymaganych dokumentów. Zostaliście oszukani przez Białoruś. Służby białoruskie wykorzystują was. Możecie domagać się od Białorusinów zwrotu kosztów i powrotu do domu".
W tym tygodniu szef niemieckiej dyplomacji Heiko Maas zarzucił rządzącemu Białorusią Aleksandrowi Łukaszence nakręcanie spirali konfliktu, wykorzystywanie migrantów do cynicznej gry o władzę oraz świadome wywoływanie presji na kraje UE, w tym Polskę i Litwę. W oświadczeniu minister deklarował, że Unia Europejska "nie ulegnie szantażowi".
Czytaj więcej
UE szykuje sankcje dla ludzi i firm zaangażowanych w akcje białoruskiego dyktatora na granicy z Polską. Groźby już działają.
Od początku roku polska Straż Graniczna odnotowała ponad 33 tys. prób nielegalnego przekroczenia granicy z Białorusią, najwięcej tego typu zdarzeń miało miejsce w październiku.
W poniedziałek 8 listopada od rana grupa kilku tysięcy migrantów próbowała przedostać się z Białorusi do Polski. Na południe od przejścia granicznego w Kuźnicy doszło do próby siłowego przedarcia się na polską stronę.
W piątek MSWiA podawało, że po stronie białoruskiej trwają przygotowania do stworzenia dużego obozu migrantów przy granicy z Polską. "Służby białoruskie dowożą niezbędne materiały" - informowano.
W niedzielę Straż Graniczna przekazała, że w rejonie koczowiska migrantów w Kuźnicy "dysponowane są kolejne grupy uzbrojonych funkcjonariuszy służb białoruskich". "Widać, że strona białoruska przygotowuje się dzisiaj na dużą próbę forsowania granicy. Nasze siły są w gotowości do działania" - oświadczyła SG.
W związku z presją migracyjną z terenów Białorusi na terenie 183 miejscowości w województwach podlaskim i lubelskim w pasie przygranicznym obowiązuje stan wyjątkowy. Do połowy przyszłego roku na odcinku granicy z Białorusią ma powstać stalowa zapora, wyposażona w urządzenia elektroniczne - czujniki ruchu i kamery.