Po zakończeniu piątkowego posiedzenia Rady Ministrów ws. projektu budżetu na 2027 r. minister Domański poinformował, że rząd przyjął projekt ustawy budżetowej na 2027 r. Jednocześnie przyjęto zaktualizowaną prognozę wskaźników makroekonomicznych.

– Prognozujemy, iż inflacja w przyszłym roku wyniesie średnio 2,8 proc. – powiedział minister. Dodał, że prognozowany wzrost PKB w przyszłym roku to 3 proc.

Czytaj więcej

Donald Tusk o aferze Zondacrypto: To już nie jest zwykła łapówka

Dodał, że wzrost przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej w bieżącym roku ma wynieść – zgodnie z prognozami rządu – 6,4 proc., co w ujęciu realnym oznacza wzrost o 3,3 proc. – W roku 2027 prognozowana jest kontynuacja dobrej koniunktury na rynku pracy, co przełoży się na dalszy wzrost wynagrodzeń. Prognozujemy, iż nominalne przeciętne wynagrodzenie wzrośnie o 5,9 proc., a realnie o 3 proc. – przekazał Domański.

Rząd prognozuje też, że stopa bezrobocia według unijnej metodologii w Polsce na koniec 2027 r. będzie na poziomie 6 proc.

W czerwcu br. rząd przyjął prognozę wskaźników makroekonomicznych na rok 2027. Według ówczesnych szacunków, w przyszłym roku PKB miał wzrosnąć o 3,1 proc., inflacja średnioroczna 2,5 proc. 

Andrzej Domański: Prognozowane dochody na 2027 rok wyniosą 695 mld zł

– Prognozowane dochody na 2027 rok wyniosą 695 mld zł, czyli o 68,4 mld zł więcej niż przewidywane wykonanie w roku bieżącym. Dochody podatkowe budżetu państwa wyniosą 622,4 mld zł i wzrosną o 57,8 mld zł – poinformował również szef Ministerstwa Finansów.

Dodał, że wpływy z podatku CIT są prognozowane na 94,6 mld zł, o 14 mld zł więcej niż w 2026 r. – Widzimy, że polskie firmy rosną, poprawia się również ich rentowność – wskazał minister.

Czytaj więcej

Tego wojsko nie mówi o rosyjskiej rakiecie. W polskich F-16 nie działał ważny system

Natomiast – jak przekazał – wpływy z podatku VAT w przyszłym roku prognozowane są na 363,7 mld zł, czyli o niemal 32 mld zł więcej niż prognozowane wykonanie w tym roku.

– Na prognozę tę wpływa przede wszystkim nominalny wzrost spożycia prywatnego o niemal 6 proc. – powiedział Domański. Przypomniał też, że luka VAT w trakcie obecnej kadencji rządu „systematycznie spada”. – Przejmowaliśmy gospodarkę z luką VAT niemal 15-procentową. Nasz ostatni odczyt za rok 2025 to luka VAT poniżej 5 proc. – zaznaczył minister.

Andrzej Domański: Koszty obsługi długu wyniosą 107 mld zł

–  Koszty obsługi długu w 2027 (roku) – 107 mld zł, o 17 mld zł więcej niż w roku bieżącym. To istotny wzrost – poinformował minister.

Jak wskazał, na koszt ten składają się dwa elementy – wzrost wolumenu długu oraz to, że w naszym portfelu maleje udział obligacji emitowanych w 2020 czy 2021 r., przy „niemal zerowych stopach procentowych”. – Musimy się refinansować przy wyższym oprocentowaniu – powiedział szef MF.

– Zmiany, jakie zakładaliśmy, ograniczają ryzyko przekroczenia progów ustawowych – zaznaczył.

Deficyt państwa w 2027 r. planowany jest na poziomie 282,6 mld zł

Domański przyznał również, że deficyt na 2026 r. jest „nieznacznie wyższy niż zapisaliśmy” w ustawie budżetowej. Wyjaśnił, że wynika to m.in. z funkcjonowania programu osłonowego „Ceny Paliwa Niżej”, który kosztował budżet 5 mld zł.

– Drugi element to jest ujęcie w ramach programu SAFE podatku VAT. Wydatki finansowanie z SAFE nie są opodatkowane podatkiem VAT – podkreślił. Stwierdził też, że „kilka miesięcy podwyższonej niepewności” również miało wpływ na dochody budżetowe.

Jako ostatni element wymienił zwroty podatku VAT związane z Krajowym Systemem eFaktur (KSeF). – Zdecydowaliśmy się, by przyspieszyć zwroty VAT do polskich przedsiębiorców i to jest trzeci element składający się na tę różnicę – podkreślił.

Zaznaczył też, że w 2027 roku rząd nie prognozuje przekroczenia progów ostrożnościowych.

Projekt budżetu na 2027 rok. Ponad 4,5 proc. PKB na obronę narodową

Domański wypowiedział się także o planowanych w przyszłym roku wydatkach na obronność – na działanie i wyposażenie Sił Zbrojnych RP.

Szef MF powiedział, że w projekcie przewidziano 198 mld na obronę narodową, co przełożyć się ma ponad 4,5 proc. PKB wydawanego na obronność.

– Polska wciąż będzie należała do liderów w grupie państw NATO – zapewnił minister. Zwrócił też uwagę na zakupy sprzętu wojskowego finansowane z unijnego programu SAFE; jak przypomniał, w dużej mierze zwolnione są one z podatku VAT, co pozawala na zakup większych wolumenów sprzętu za tę samą kwotę.

Domański odniósł się też do kwestii deficytu budżetowego planowanego w przyszłorocznym budżecie. - Licząc deficyt, liczymy go zgodnie z metodologią unijną (wedle której momentem naliczenia deficytu sektora rządowego za zakup sprzętu wojskowego jest moment jego dostawy, a nie zakupu – PAP), uwzględniając poziom dostaw sprzętu wojskowego, a nie wydatki kasowe. Jest to o tyle istotne, że prognozowane na przyszły rok poziom dostaw sprzętu wojskowego będzie absolutnie rekordowy - zapowiedział Domański.

Według planów na bieżący rok, na obronność miało zostać przeznaczonych łącznie 201 mld zł, co przełożyć się miało na 4,8 proc. PKB; nie jest jeszcze znane faktycznie wykonanie tego planu. Rok wcześniej, w 2025 roku, na obronność wydano łącznie niemal 170 mld zł, co przełożyło się na na ok. 4,33 proc. PKB.

Obronność finansowana jest w Polsce ze środków budżetowych, którymi dysponuje resort obrony, oraz za pomocą specjalnego Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych, zasilanego m.in. instrumentami dłużnymi. Przez FWSZ przepływają m.in. środki z unijnego SAFE, przeznaczone na zakupy nowego sprzętu dla wojska. Łącznie Polsce przypadła pula ok. 43,7 mld euro na sprzęt, który ma zostać dostarczony do wojska do 2030 r.