CGA zwraca uwagę, że liczba chińskich jednostek – głównie straży przybrzeżnej i badawczych – wykrytych w lipcu to drastyczny wzrost w porównaniu z 55 statkami w czerwcu i 30 w maju. Dane te – jak podkreślono – nie obejmują okrętów wojennych, które Pekin rozmieszcza w regionie niemal codziennie.

U wybrzeży Tajwanu Chiny zbierają informacje dla załóg swoich okrętów podwodnych?

Dziennik, cytując analityków, określa te działania jako taktykę „szarej strefy”, czyli akcje poniżej progu wojny, mające na celu potwierdzenie chińskich roszczeń terytorialnych. Prawdziwym celem ma być jednak gromadzenie danych hydrograficznych dla chińskiej marynarki wojennej.

Czytaj więcej

Alarm w Azji. USA „wystrzelały się” z amunicji na wojnie z Iranem. A Chiny mają tysiące rakiet

Cytowany przez gazetę Ryan Martinson z US Naval War College podkreśla, że informacje o ukształtowaniu dna morskiego są kluczowe dla prowadzenia działań przez okręty podwodne i zwalczania jednostek wroga.

Tajwan

Tajwan

Foto: PAP

Chiński statek badawczy pojawił się niedawno w pobliżu podwodnych kabli komunikacyjnych

Gazeta opisuje też niedawny incydent z udziałem statku badawczego Xiang Yang Hong 03, który operował w granicach wyłącznych stref ekonomicznych Tajwanu i Japonii w pobliżu podwodnych rowów i kabli telekomunikacyjnych. Po raz pierwszy eskortowała go nie tylko chińska straż przybrzeżna, ale też statek należący do morskiej milicji. Według ekspertów skala tych operacji jest „bezprecedensowa” i stanowi „wyraźną eskalację” w działaniach Pekinu, mających na celu podważenie suwerenności Tajwanu.

Komunistyczne władze Chin uznają demokratycznie rządzony Tajwan za własne terytorium i nie wykluczają użycia siły w celu przejęcia nad nim kontroli. Władze w Tajpej odrzucają roszczenia Pekinu, podkreślając, że tylko mieszkańcy wyspy mogą decydować o jej losie.