Wojna na Bliskim Wschodzie pogłębiła wieloletnie opóźnienia w dostawach amerykańskiej broni dla azjatyckich sojuszników – pisze amerykański dziennik. Tajwan wciąż czeka na uzbrojenie warte niemal 30 mld dolarów, w tym pociski Patriot za 882 mln dolarów. Cytowany przez gazetę wysoki rangą tajwański urzędnik spodziewa się „znacznych opóźnień” w dostawach pocisków PAC-3. Japonia została natomiast ostrzeżona o możliwych opóźnieniach m.in. w dostawach Tomahawków.

Pocisk manewrujący Tomahawk

Pocisk manewrujący Tomahawk

Foto: PAP

Frustracja amerykańskiego Dowództwa Pacyfiku. Na Oceanie Spokojnym nie ma żadnego lotniskowca USA

Frustrację z powodu przenoszenia sił i środków z Azji mają według gazety wyrażać także przedstawiciele amerykańskiego Dowództwa Pacyfiku. „Washington Post” podkreślił, że ponad 30 okrętów, które miały operować na Oceanie Spokojnym, skierowano na Bliski Wschód, dokąd przesunięto też stacjonujący w Japonii lotniskowiec USS George Washington. W efekcie – napisał dziennik – na Pacyfiku i we wschodniej części Oceanu Indyjskiego nie ma obecnie żadnego amerykańskiego lotniskowca.

Czytaj więcej

Amerykanie chcą produkować 16 razy więcej Tomahawków. Gigantyczny kontrakt podpisany

„Washington Post” przypomniał też, że przed amerykańskimi atakami na irańskie obiekty nuklearne w czerwcu 2025 r., z Półwyspu Koreańskiego zabrano radary używane przez systemy obrony przeciwrakietowej, a w tym roku przeniesiono stamtąd dodatkową amunicję. System THAAD pozostał jednak na miejscu.

Analiza: W przypadku wojny o Tajwan USA nie miałyby kluczowej amunicji po kilku tygodniach

Gazeta podkreśliła, że skalę zużycia arsenału ilustruje m.in. zaopatrzenie w rakiety Tomahawk. „W pierwszych czterech tygodniach wojny z Iranem USA wystrzeliły ich ponad 850, a według szacunków Centrum Studiów Strategicznych i Międzynarodowych (CSIS) liczba ta przekroczyła już 1 tysiąc. Przed wojną zapasy oceniano na 3100–4500 pocisków. Pentagon zużył również około jednej czwartej zapasów pocisków JASSM i aż trzy czwarte posiadanych 90 pocisków Precision Strike Missile” – czytamy.

Symulacje CSIS wskazują, że w razie wojny o Tajwan wiele kluczowych rodzajów amunicji USA mogłoby wyczerpać się w ciągu kilku tygodni. Tymczasem, jak ocenił w rozmowie z dziennikiem analityk Mark Cancian, „nawet na początku wojny z Iranem USA prawdopodobnie nie były odpowiednio przygotowane do konfliktu z Chinami na zachodnim Pacyfiku”.