Plany Niemiec mają związek z dążeniem państw europejskich do mniejszego uzależnienia od Stanów Zjednoczonych w zakresie obronności. Wielka Brytania jest, obok Francji, jedynym europejskim państwem, które posiada własną broń atomową.
Niemcy „mają interes w tym”, by Francja i Wielka Brytania zwiększały swój potencjał w zakresie odstraszania nuklearnego
Według „The Telegraph” rozmowy między Berlinem a Londynem, które dotyczą zaangażowania Niemiec w zwiększenie potencjału Wielkiej Brytanii w zakresie odstraszania nuklearnego właśnie się toczą.
Berlin ma rozważać udzielenie Wielkiej Brytanii wsparcia finansowego na system strategiczny odstraszania nuklearnego Trident. Jedno z niemieckich źródeł, cytowane przez brytyjski dziennik twierdzi, że Niemcy skłaniają się ku większej integracji z Wielką Brytanią i Francją w zakresie środków odstraszania nuklearnego, przedkładając to nad dążenie do posiadania własnej broni atomowej.
Czytaj więcej
Polaków, którzy chcieliby rozmieszczenia na terytorium naszego kraju amerykańskiej broni atomowej w ramach programu Nuclear Sharing jest niemal dwa...
– Mamy bardzo duży interes w tym, by mocarstwa atomowe w Europie powiększały swoje potencjały – mówi jedno ze źródeł.
W tle całej sprawy są obawy, że administracja Donalda Trumpa może w najbliższym czasie zmniejszyć swoje zaangażowanie wojskowe w Europie. – Decydenci budzą się każdego dnia rano i zadają sobie pytanie: co, do diabła, Amerykanie zamierzają zrobić jutro – mówi dyplomatyczne źródło w Niemczech. W związku z tym, wobec zagrożenia ze strony Rosji, kraje Europy starają się szybko zwiększać swój potencjał obronny.
Obawy o to, że Rosja może podjąć jakiegoś rodzaju działania przeciwko europejskim państwom NATO wzrosły, po tajemniczej wizycie dyrektora CIA, Johna Ratcliffe'a w Moskwie. Według „Wall Street Journal” i Politico Ratcliffe ostrzegał Rosjan przed podjęciem działań wymierzonych w państwa bałtyckie.
W ramach działań zmierzających do zmniejszenia uzależnienia od USA w zakresie obronności, rząd kanclerza Friedricha Merza zaczął zwracać uwagę na zwiększenie potencjału Europy w zakresie broni atomowej.
– Są rozważania i rozmowy na temat tego, jak istniejące zdolności nuklearne mogą odegrać większą rolę w obronie Europy i na temat głębszej współpracy między europejskimi krajami – mówi trzecie źródło, na które powołuje się „The Telegraph”.
Niemieckie baterie Patriotów mogłyby chronić bazy, w której stacjonują brytyjskie okręty, z których pokładów odpalane są pociski Trident
Oprócz wsparcia finansowego Niemcy mają też oferować Brytyjczykom wsparcie ich sił nuklearnych swoimi siłami konwencjonalnymi. Chodzi m.in. o rozmieszczenie baterii niemieckich Patriotów do ochrony obiektów, które są kluczowe dla brytyjskiego systemu Trident, takich jak baza HMNB Clyde w Szkocji, w której stacjonują okręty przenoszące pociski Trident, które są fundamentem brytyjskiego systemu odstraszania nuklearnego.
Wielka Brytania dysponuje około 200 głowicami atomowymi. Jednak o ile Brytyjczycy mają pełną autonomię w zakresie użycia swojej broni atomowej, nie są w stanie – jak zauważa „The Telegraph” – budować ani modernizować posiadanych pocisków Trident bez współpracy z USA. Odpalane z pokładów okrętów podwodnych pociski Trident II D5 są produkowane w USA i serwisowane w bazie Kings Bay, w stanie Georgia. We współpracy z Amerykanami, Wielka Brytania rozwija też swoją nową głowicę jądrową Astraea.
Czytaj więcej
O 616 pocisków zmniejszy się, w ciągu najbliższych trzech lat, pojemność wyrzutni Tomahawków na amerykańskich okrętach podwodnych. Straty te zostan...
Takie uzależnienie brytyjskiego programu odstraszania nuklearnego od USA budzi obawy w Berlinie, który dąży do większej niezależności w tym zakresie od Waszyngtonu. Stąd pomysł, by Niemcy zaangażowały się finansowo we wsparcie systemu Trident, zwłaszcza że kolejne brytyjskie rządy unikały kosztownych decyzji związanych z modernizacją tego systemu, kierując środki raczej na odbudowę konwencjonalnego potencjału brytyjskiej armii.
Przedstawiciele niemieckiej administracji uważają, że mogą wesprzeć Wielką Brytanię w budowie okrętów podwodnych nowej generacji, pocisków balistycznych lub w procesie wzbogacania uranu na potrzeby kolejnych głowic atomowych.
„The Telegraph” przypomina przy tym, że Niemcy i Wielka Brytania pracują już razem nad budową pocisków hipersonicznych w ramach pierwszej po II wojnie światowej umowy między tymi krajami dotyczącej współpracy w zakresie bezpieczeństwa.
Podobne rozmowy, na temat wzmocnienia programu nuklearnego, Niemcy prowadzą z Francją.