Ukraina wciąż ma „wszelkie szanse” na zwycięstwo, ale pilnie potrzebuje planu zakończenia wojny - zaznaczył były minister w opublikowanej we wtorek rozmowie.

Skonfliktowany z byłym naczelnym dowódcą Ołeksandrem Syrskim polityk dodał, że potrzebne działania są wstrzymywane przez „zakorzenioną korupcję, klientelizm i brak niezależności politycznej w instytucjach rządowych”.

Ukraina stopniowo przegrywa? „Nadszedł punkt zwrotny”

- Myślę, że nadszedł punkt zwrotny, który zdecyduje o naszym przyszłym kierunku, ale wygląda na to, że na razie stopniowo, powoli przegrywamy - powiedział Fedorow.

Biuro prezydenta Zełenskiego poproszone o skomentowanie tych wypowiedzi przekazało, że Fedorow, gdy zajmował jeszcze stanowisko ministra obrony, pozytywnie oceniał sposób prowadzenia wojny. Od tego czasu zmieniła się jedynie jego sytuacja osobista - dodano.

35-letni Fedorow był ministrem obrony przez pół roku; został zdymisjonowany w połowie lipca. Rozpoczął reformy systemu zamówień dla wojska i procedur mobilizacyjnych, co wywołało jego konflikt z establishmentem wojskowym i politycznymi rywalami - przypomniał Reuters. Polityk opowiedział się także za przeprowadzeniem w Ukrainie wyborów mimo trwającej wojny, co jak dotąd odrzuca Zełenski.

Czytaj więcej

„Jeden z największych błędów Zełenskiego”. Ulica protestuje, armia się dzieli

Fedorow powiedział w wywiadzie, że był głównym inicjatorem trwającej kampanii dronowych nalotów dalekiego zasięgu na cele energetyczne, logistyczne i wojskowe w Rosji.

Fedorow: Ukraina nie wykorzystuje swojego potencjału

Uważany za orędownika nowych technologii polityk podkreślił rolę autonomicznych bezzałogowców, sztucznej inteligencji i elektroniki w walce z Rosją. Zaznaczył, że upowszechnienie tych systemów pozwoliłoby na zminimalizowanie udziału żołnierzy w walce.

- Już istnieją technologie, które pozwoliłyby na całkowite zatrzymanie Rosjan - podkreślił, dodając, że Ukraina nie używa ich „z powodu braku wizji”.

Fedorow skrytykował marnowanie potencjału i nieefektywność ukraińskiego państwa, które - jego zdaniem - „działa na 5 procent”.

Czytaj więcej

Kartonowy Majdan znów uderza w Zełenskiego. Prezydent Ukrainy ma nowego poważnego rywala

Według polityka Ukraina ma jeszcze kilka miesięcy na kontynuowanie ataków dalekiego zasięg i odizolowanie Krymu, zanim Rosja wypracuje metody radzenia sobie z taktyką Kijowa.

Zełenski przekazał w poniedziałek, że w budżecie obronnym Ukrainy na 2026 r. brakuje 27 mld dolarów. Fedorow skomentował dla agencji Reutera, że nie zna źródła tej kwoty.

- Według naszych planów deficyt do końca roku miał wynosić ok. 5 mld dolarów. Może plany się zmieniły i pojawiły się nowe projekty, które wymagają takich kwot – uzupełnił.