Robert „Madziar” Browdi – dowódca Sił Systemów Bezzałogowych Sił Zbrojnych Ukrainy – poinformował w mediach społecznościowych o uderzeniach w szereg rosyjskich celów wojskowych i obiektów związanych z zapleczem armii. Wśród nich znalazły się m.in. myśliwiec, systemy radarowe, zakład produkujący paliwo rakietowe, obiekty związane z bezzałogowcami oraz infrastruktura paliwowa. Wskazane obiekty znajdowały się na terytorium Rosji, a także w obwodach chersońskim, ługańskim, zaporoskim i donieckim oraz na Krymie.

MiG-29 i cztery radary wśród celów ukraińskich dronów

Jak wynika z komunikatu Roberta „Madziara” Browdiego, jednym z celów był myśliwiec MiG-29 znajdujący się w rejonie miejscowości Dołotynka na lotnisku Millerowo w obwodzie rostowskim w Rosji. Za uderzenie odpowiadało 1. Samodzielne Centrum Systemów Bezzałogowych.

Ta sama jednostka miała zaatakować również trzy rosyjskie systemy radarowe w obwodzie rostowskim. Chodzi o dwie stacje Kasta-2E2 oraz radar Niebo-SW w pobliżu Gukowa.

Czwarty radar został zaatakowany na Krymie. System ST-68 w rejonie Rozdolnego miał zostać trafiony przez 9. Batalion „Kairos” 414. Brygady „Ptaki Madziara”.

Na liście celów znalazła się również atrapa śmigłowca Ka-52 „Aligator” znajdująca się w rejonie Dołotynki na lotnisku Millerowo. Według komunikatu obiekt został zaatakowany przez 1. Samodzielne Centrum Systemów Bezzałogowych.

Czytaj więcej

„Moskwa padnie”. „Ptaki Madziara” uderzyły w S-400, myśliwce i rosyjskie radary

Zakład produkujący stałe paliwo rakietowe na liście celów

Browdi poinformował również o uderzeniu w Kombinat Kamieński w Kamieńsku-Szachtyńskim w obwodzie rostowskim. W komunikacie obiekt określono jako przedsiębiorstwo rosyjskiego kompleksu wojskowo-przemysłowego zajmujące się produkcją stałego paliwa rakietowego. Atak miało przeprowadzić 1. Samodzielne Centrum Systemów Bezzałogowych.

W obwodzie chersońskim celem była natomiast baza SOBR rosyjskiej Gwardii Narodowej w miejscowości Striłkowe. Według komunikatu uderzenie przeprowadził 9. Batalion „Kairos” 414. Brygady „Ptaki Madziara”.

Uderzenia w infrastrukturę związaną z dronami Gierań i Shahed

Ukraińskie jednostki zaatakowały również urządzenia wykorzystywane przez rosyjskie bezzałogowce. W rejonie Żelaznego Portu w obwodzie chersońskim trafione miały zostać dwa przekaźniki wykorzystywane przez drony Gierań. 

Jeden z tych celów został zaatakowany przez 412. Samodzielną Brygadę Systemów Bezzałogowych „Nemesis”, drugi natomiast przez 427. Samodzielną Brygadę Systemów Bezzałogowych „Rarog”.

W rejonie Ołeniwki na Krymie 413. Pułk Systemów Bezzałogowych „Rejd” miał z kolei uderzyć w schronienie załogi obsługującej rosyjski bezzałogowiec Zala.

Szkoła i „laboratorium dronów” również na celowniku Ukraińców 

W komunikacie wymieniono również obiekt w Kyryliwce w obwodzie zaporoskim, określony przez stronę ukraińską jako szkoła dronów „Archangieł”. Według Browdiego w uderzeniu uczestniczyły 1. Samodzielne Centrum Systemów Bezzałogowych, 427. Samodzielna Brygada Systemów Bezzałogowych „Rarog” oraz jednostka „Feniks” Państwowej Służby Granicznej Ukrainy działająca w ramach zgrupowania Sił Systemów Bezzałogowych.

Kolejnym celem był obiekt określony w ukraińskim komunikacie jako „laboratorium dronów”, znajdujący się w Nowopetriwce w obwodzie donieckim. Uderzenie miała przeprowadzić 411. Samodzielna Brygada Systemów Bezzałogowych „Jastrzębie”.

Czytaj więcej

„Ptaki Madziara” bezlitosne dla okupantów. Zaatakowały 13 obiektów w 48 godzin

Ukraińska armia uderzyła też w infrastrukturę paliwową

Ataki objęły również cele związane z paliwem. W Jejsku w Kraju Krasnodarskim 9. Batalion „Kairos” 414. Brygady „Ptaki Madziara” miał trafić zbiornik z paliwem i środkami smarnymi. We wprowadzeniu do komunikatu Browdi określił ten obiekt jako bazę paliwową.

W Dołżańsku w obwodzie ługańskim celem był natomiast skład paliw i środków smarnych 106. Brygady Zabezpieczenia Materiałowo-Technicznego 41. Armii. Według komunikatu za uderzenie odpowiadała 20. Samodzielna Brygada Systemów Bezzałogowych „K-2”.

Browdi zakończył komunikat słowami: „Wytrwamy. Moskwa padnie”.

We wpisie Browdi nie podał szczegółowych informacji o skali uszkodzeń poszczególnych obiektów ani o ewentualnych stratach w ludziach. Przedstawił on cele, które – według strony ukraińskiej – zostały zaatakowane przez jednostki Sił Systemów Bezzałogowych.