Reklama

Rusłan Szoszyn: Ukraina niepodległa za cenę krwi. A Władimir Putin walczy już o przetrwanie

Piąty rok z rzędu Ukraińcy obchodzą swoje najważniejsze święto, Dzień Niepodległości, pod bombami, ale nie na kolanach.
Ołena Zełenska i Wołodymyr Zełenski oddają cześć poległym w walkach o niepodległość Ukrainy pod Ścia

Ołena Zełenska i Wołodymyr Zełenski oddają cześć poległym w walkach o niepodległość Ukrainy pod Ścianą Pamięci Poległych za Ukrainę w Kijowie

Foto: AFP

Reklama

Przed wybuchem rosyjskiej inwazji na Ukrainę miałem zaszczyt siedzieć przy jednym stole w Kijowie z Leonidem Krawczukiem, Stanisławem Szuszkiewiczem i Giennadijem Burbulisem. Wspólnie pogrzebali oni w 1991 r. Związek Radziecki w Puszczy Białowieskiej i na jego gruzach stali się architektami suwerennych państw: Ukrainy, Białorusi i Rosji. Ale tylko ubrany w wyszywankę Krawczuk promieniował i brzmiał jak przywódca, którego marzenia się spełniły. Ukraina, co prawda, wówczas już od kilku lat mierzyła się z rosyjską agresją w Donbasie i straciła okupowany Krym, ale najważniejsze filary państwowości pozostawały niezachwiane – niepodległość, suwerenność i demokracja.

Pozostało jeszcze 84% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama