Reklama

Kartonowy Majdan znów uderza w Zełenskiego. Prezydent Ukrainy ma nowego poważnego rywala

Prezydent Wołodymyr Zełenski po raz kolejny w czasie wojny z Rosją znalazł się pod presją ulicy, a zdymisjonowany minister obrony opowiada się za przeprowadzeniem wyborów. – Tym razem Zełenski się nie cofnie – komentuje dla „Rzeczpospolitej” ukraiński politolog.
Mychajło Fedorow w specjalnym nagraniu opublikowanym na YouTubie opowiedział się za przeprowadzeniem

Mychajło Fedorow w specjalnym nagraniu opublikowanym na YouTubie opowiedział się za przeprowadzeniem wyborów w Ukrainie, twierdząc że „demokracja nie może być zakładnikiem Rosji”.

Foto: Danylo Antoniuk/Ukrinform

Zaczęło się od dymisji w lipcu ministra obrony i wicepremiera Mychajła Fedorowa, najmłodszego, ale zarazem uważanego za jednego z najbardziej skutecznych członków rządu w czasach prezydentury Wołodymyra Zełenskiego. Gdy w ukraińskich mediach zawrzało, wybuchły protesty i pojawiły się doniesienia o konflikcie Fedorowa z dowódcą armii gen. Ołeksandrem Syrskim, prezydent zdymisjonował również tego drugiego.

Na stanowisko nowego dowódcy sił zbrojnych powołał gen. Mychajła Drapatego (sympatyzującego z byłym ministrem obrony).

Pozostało jeszcze 93% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama