Reklama

Brak logiki i spójności. Jajecznica programu gospodarczego PiS

PiS bije na alarm, że finanse publiczne są w stanie katastrofy, ale nie mówi, jak chce je uzdrawiać. Zamiast tego kusi wyborców ciekawymi, ale kosztownymi propozycjami podatkowymi. Gdzie tu spójność?
Politycy PiS podczas kongresu gospodarczego

Politycy PiS podczas kongresu gospodarczego

Foto: PAP/PAP/Paweł Supernak

Reklama

Z dużym zaciekawieniem czekałem, co takiego PiS zaprezentuje w sobotę jako swój nowy, de facto wyborczy program gospodarczy. Odeszła przecież z partii ekipa Mateusza Morawieckiego, najbardziej doświadczona w tym towarzystwie w prowadzeniu polityki ekonomicznej państwa.

Zamiast spójnego programu gospodarczego partia Jarosława Kaczyńskiego zaoferowała jednak w przygotowanym przez jej radę programową menu… jajecznicę z kawałkami kiełbasy wyborczej. Muszę przyznać, że smacznej, choć momentami wprowadzającej w konfuzję.

Pozostało jeszcze 90% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama